Prezydent Karol Nawrocki nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej odebrania ślubowania od Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki zapowiedział skierowanie pisma do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.


– Tutaj te wątpliwości, można powiedzieć, są gigantyczne – oświadczył Bogucki. Jak przekonywał, dotyczą one spełnienia przez Berka ustawowego wymogu co najmniej dziesięcioletniego wykonywania zawodu radcy prawnego.

Pałac zażąda dokumentów


Szef prezydenckiej kancelarii podkreślał, że sam wpis na listę radców prawnych nie musi oznaczać faktycznego wykonywania zawodu. Jego zdaniem kandydat powinien przedstawić dokumenty potwierdzające prowadzenie spraw, przygotowywanie opinii lub świadczenie innych usług jako radca prawny.


– W interesie pana ministra Berka było to, żeby przedłożyć te dokumenty. I we wszystkich tych płaszczyznach nie zadziało się nic, mimo że posłowie opozycji podczas komisji sejmowej o to pytali – powiedział Bogucki.


Zwrócił również uwagę, że przedstawione przez Berka zaświadczenie izby radców prawnych zostało wystawione już po zakończeniu prac komisji. – Pytanie zasadne: na jakich dokumentach procedowała komisja? Jakie informacje mieli posłowie, którzy głosowali? – pytał.


Z dokumentu opublikowanego przez Berka wynika, że wykonywanie zawodu radcy prawnego zgłosił w dwóch okresach: od stycznia 2006 roku do lipca 2009 roku oraz od sierpnia 2012 roku do chwili obecnej. Łącznie jest to ponad wymagane dziesięć lat. Bogucki przekonuje jednak, że zaświadczenie potwierdza przede wszystkim status oraz wpis do ewidencji, a nie czynności zawodowe i faktyczne zatrudnienie w tej roli.

Kiedy decyzja Karola Nawrockiego?


Bogucki zapowiedział, że pisma dotyczące zatrudnienia Berka między innymi w Senacie, Kancelarii Premiera, Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i Najwyższej Izbie Kontroli zostaną przygotowane w najbliższych dniach.


– To nie jest zła wola pana prezydenta. Prezydent jest strażnikiem konstytucji – zapewnił. Według niego decyzja w sprawie ślubowania będzie uzależniona od otrzymanych odpowiedzi i dokumentów.


Odmienne stanowisko przedstawił wcześniej Cezary Tomczyk. Wiceszef KO powołał się na słowa Andrzeja Dudy i przekonywał, że prezydent jest związany wyborem dokonanym przez Sejm. – Akt prezydenta jest aktem w ogromnej mierze symbolicznym – ocenił.


Maciej Berek został wybrany przez Sejm 4 września. Jego kadencja w Trybunale Konstytucyjnym ma rozpocząć się 16 września.


Czytaj też:
Tusk zaszkodził Berkowi? Żurek wbija szpilę premierowi. „Poszedł o dwa kroki za daleko” Czytaj też:
Wojna w Konfederacji zatopiła kandydata? Kulisy wpadki w Krakowie