
Minister sportu sprawdził czy prysznice po remoncie działają jak należy
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
Szatnie, suszarki, apteczki
To jednak rzecz odróżniająca kraje cywilizowane od tych zapóźnionych. To ważne, czy po treningu albo wuefie młodzi adepci sportu mają się gdzie przebrać w higienicznych warunkach, wziąć prysznic, czy też wychodzą z hali spoceni prosto na inne zajęcia czy lekcje.
Minister sportu Jakub Rutnicki ujął to prościej: – Wiele szatni było odtąd w dramatycznym stanie. Teraz będą nowoczesne.
W tym roku Ministerstwo Sportu na program “Szatnia na Medal” planuje wydać w sumie około 100 mln zł. Remonty mają objąć około 400 szatni w całym kraju. Program ma być kontynuowany w przyszłym roku.
Do tego podmioty, które biorą udział w programie, mogą aplikować o wyposażenie szatni, takie jak pralko-suszarki do prania strojów po zajęciach, apteczki, defibrylatory, elektroniczne tablice wyników, itp.
Na Przymorzu powstaną całoroczne korty tenisowe
Szatnie jak nowe
W Gdańsku w ramach “Szatni na medal” odnowiono cztery szatnie w Miejskiej Hali Sportowej przy ul. Kołobrzeskiej 61. Jak nam powiedział Kamil Koniuszewski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu, remont trwał dwa letnie miesiące: zerwanie posadzek, nowa boazeria, uszczelnienie dachu, wymiana podłóg i drzwi.
– Hala jest użytkowana przed drużyny młodzieżowe, ale także przez mieszkańców – powiedział nam wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski. – Połowa kwoty na remont, czyli 500 tysięcy złotych, pochodziła z Ministerstwa Sportu. Reszta z miasta.
W sumie remont kosztował 1,3 mln zł.
W hali cztery razy w tygodniu odbywają się darmowe zajęcia dla mieszkańców ramach programu “Aktywuj się”, czyli zumba, joga i inne.
Poza tym trenują tu juniorzy i kadeci drużyny siatkarskiej Trefla Gdańsk. Od nowego sezonu ma tu także grać kobieca drużyna siatkarska Gedanii Politechniki Gdańskiej, która awansowała do 1. Ligi.
Siatkarki Gedanii z awansem do 1. Ligi

Jakub Rutnicki spotkał się z siatkarskimi kadetami Trefla Gdańsk
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
Czas na siatkówkę plażową
Minister Sportu w czasie wizyty w hali przez chwilę wszedł na parkiet, zagrać z kadetami i juniorami Trefla. Motywował ich do ciężkiej pracy, walki pod siatką, ale także aktywności w szkole, na lekcjach.
Dodał, że ma nadzieję, że Gdańsk wybuduje także – z finansową pomocą ministerstwa – całoroczną halę do gry w siatkówkę plażową. Jest to sport olimpijski.
– Ostatnio medale w siatkówce plażowej zdobywają… kraje skandynawskie, jak Norwegia i Szwecja, ponieważ zainwestowały w hale do tej dyscypliny. Musimy zrobić to samo i mam nadzieję, że jedna z tych hal stanie właśnie w Gdańsku – powiedział minister.