Ponad półtora tysiąca interwencji na strzeżonych plażach Gdańska, Gdyni i Sopotu. Tegoroczne lato było dla ratowników prawdziwym maratonem – pełnym akcji w wodzie, poszukiwań zaginionych i udzielania pomocy medycznej. Najwięcej pracy mieli w Gdyni, gdzie służby dosłownie nie schodziły z posterunku.

Gdynia na pierwszej linii frontu. Ponad tysiąc akcji!

Gdyńskie Centrum Sportu podało, że na czterech kąpieliskach ratownicy przeprowadzili aż 1051 akcji porządkowych i wodnych.Najczęściej chodziło o przecenianie własnych umiejętności, odpływanie na dmuchanych zabawkach czy ryzykowne skoki z mola.

Do tego doszło 83 interwencji medycznych oraz 28 poszukiwań zaginionych osób.Ratownicy przyznają, że to właśnie w Gdyni plażowicze najczęściej potrzebowali pomocy – i to z bardzo różnych powodów.

Gdańsk: 37. sezon bez utonięcia!

Na gdańskich plażach – aż dziewięciu strzeżonych kąpieliskach – odnotowano:

99 interwencji medycznych,
22 akcje w wodzie,
46 poszukiwań dzieci i rodziców.

Co ważne, czerwona flaga powiewała tam przez 20 proc. czasu funkcjonowania kąpielisk. Mimo trudnych warunków i ogromnej liczby turystów, Gdańsk może pochwalić się 37. sezonem bez utonięcia na strzeżonych plażach. To wynik, który robi wrażenie.

Sopot: akcje na brzegu, pomoc medyczna i poszukiwania

W Sopocie ratownicy również nie narzekali na nudę podczas wakacji.Podjęli 80 interwencji na linii brzegowej, udzielili pomocy medycznej 70 osobom, a także przeprowadzili 55 akcji poszukiwawczych.

Kurort jak co roku przyciągnął tłumy, a ratownicy musieli reagować na wszystko – od drobnych urazów po zagubione dzieci w tłumie plażowiczów.

Trójmiasto dziękuje ratownikom. To był sezon pełen wyzwań

Łącznie na trójmiejskich plażach przeprowadzono ponad 1500 interwencji.

Ratownicy podkreślają, że choć sezon był intensywny, najważniejsze jest to, że większość sytuacji udało się opanować szybko i bez tragicznych konsekwencji.

Quiz. Co jest „naj” nad Bałtykiem?

Pytanie 1 z 10

Najwyższa latarnia morska w Polsce znajduje się…

Dwa oblicza jednej plaży