PiS chce, by stanowisko wicemarszałka Sejmu przypadło Marcinowi Ociepie. Jeszcze niedawno partia Jarosława Kaczyńskiego nie zamierzała zmieniać swojej kandydatki. Wskazywano Elżbietę Witek. Ostatecznie zdecydowano jednak o zmianie, a powodem były problemy zdrowotne byłej marszałek Sejmu.
Marcin Ociepa nowym wicemarszałkiem Sejmu?
Nowym kandydatem został Marcin Ociepa. Polityk zapewnia, że jego kandydatura nie jest w żaden sposób związana z odejściem z PiS polityków związanych z Mateuszem Morawieckim. – Większość złamała obyczaj, zgodnie z którym największy klub opozycyjny ma swojego wicemarszałka. Nie wybrano Elżbiety Witek. Mamy nowego kandydata, a głosowanie się przeciąga. Nie palą się do realizacji obietnicy – stwierdził w radiowej Jedynce Marcin Ociepa.
– W narracji, promowanej przez rozłamowców jest jeden błąd logiczny. PiS-owi ten wakat należał się zarówno przed rozłamem, jak i po nim. Nadal jesteśmy największym klubem opozycyjnym. My zgłosiliśmy swoją kandydaturę jeszcze przed rozłamem. Zresztą Jarosław Kaczyński rozmawiał ze mną na ten temat na początku lipca – dodawał polityk.
W opinii Marcina Ociepy „zgłoszenie przez Rozwój Plus własnego kandydata na wicemarszałka jest działaniem na szkodę prawicy”. – Platforma Obywatelska będzie chciała to wykorzystać, żeby osłabić PiS, wspierając mniejszy klub. Rozwój Plus staje się w ten sposób użytecznym narzędziem w rękach Donalda Tuska – ocenił.
Morawiecki stawia na Horałę. Tusk to wykorzysta?
PiS uważa, że skoro nadal jest największym klubem opozycyjnym, powinno zachować należne mu miejsce w Prezydium Sejmu. Rozwój Plus ma jednak zupełnie inną wizję. Janusz Cieszyński potwierdził, że kandydatem jego klubu na wicemarszałka będzie Marcin Horała. – Człowiek, który zalazł za skórę Donaldowi Tuskowi tak bardzo, że będą bardzo duże problemy, żeby tę kandydaturę poparto – powiedział.
Były minister zapowiedział również zgłoszenie uchwały o tym, że powinno się poszerzyć Prezydium Sejmu, aby zarówno PiS, jak i Rozwój Plus miały swoich przedstawicieli. – Jedyny powód, dla którego w ogóle mamy dzisiaj tę dyskusję, jest taki, że państwo z koalicji rządzący nie wiedzą, co oznacza demokracja i stanowisko wicemarszałka będzie miał klub piętnastoosobowy – powiedział Janusz Cieszyński, odnosząc się do klubu Centrum.
Na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba będzie jeszcze poczekać. Wybór nowego wicemarszałka ma nastąpić podczas drugiego posiedzenia Sejmu po wakacjach, zaplanowanego na 16–18 września.
Nie wiadomo, czy ostatecznie zwiększy się liczba wicemarszałków. Włodzimierz Czarzasty nie jest zwolennikiem takiego rozwiązania. – Jest uchwała Sejmu w tej sprawie. Uchwała Sejmu mówi, że jest marszałek i jest sześciu wicemarszałków. Nie planuję zmian tej uchwały – mówił marszałek Sejmu w rozmowie z TVN24.
Czytaj też:
Miller kreśli sensacyjny scenariusz. „Panowie padną sobie w objęcia” Czytaj też:
Braun wyprzedził Kaczyńskiego. Nowy sondaż ma drugie dno