Katastrofa wydarzyła się ok. godz. 11.30 na przejeździe w Sokolnikach Suchych niedaleko drogi krajowej nr 12. Kierowca ciężarówki wjechał na tory mimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu. W wyniku zderzenia z pociągiem relacji Lublin Główny — Szczecin wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu. Składem podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W wyniku wypadku jedna z pasażerek zmarła w szpitalu. Osiem osób, pasażerów, po wstępnej ocenie medycznej wymagało pilnej interwencji. Trafili do placówek medycznych w Radomiu oraz Kielcach. Cztery osoby pozostają w stanie ciężkim.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w GoogleStan zdrowia maszynisty i kierowcy ciężarówki

W szpitalach w stanie ciężkim są również maszynista pociągu oraz kierowca ciężarówki. Ze względu na stan zdrowia obu kierujących prokuratorzy nie przesłuchali ich dotychczas. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź poinformowała, że prokurator ustali, czy w chwili zdarzenia byli trzeźwi.

Dowody i ślady zabezpieczali policjanci z Przysuchy i komend ościennych przy wsparciu funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Prokuratorzy zabezpieczyli rejestrator z kabiny maszynisty. Według prokuratora okręgowego w Radomiu Roberta Czerwińskiego, monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku.

O wypadku, w którym zginęła 10-latka, mówiła cała Polska. Łodzią sterował miliarder ze Szczecina. Ujawniamy nowe fakty

Przeczytaj tekst w Onecie!

Protest przeciwko budowaniu bazy paliwowej w Szczecinie, Jan Bobrek, poszukiwania na jeziorze Dąbie

— Nadzór nad tymi czynnościami sprawował także prokurator z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, specjalizujący się w prowadzeniu śledztw dotyczących katastrof w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym, z udziałem biegłego z zakresu kolejnictwa — powiedziała prok. Góźdź. W oględzinach uczestniczyli także przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych oraz komisji kolejowej PKP Skarżysko-Kamienna.

Dron i skaner 3D w dokumentacji wypadku

Policja wykorzystała do zabezpieczenia miejsca zdarzenia drona oraz specjalistyczne urządzenie skanujące z wyposażenia mazowieckiej policji. Według rzeczniczki skaner posłuży do dokładnego zarejestrowania i zwymiarowania miejsca zdarzenia w formule 3D. Utrwalone dane wykorzystają biegli podczas dalszych prac.

Decyzją prokuratora okręgowego w Radomiu śledztwo prowadzone będzie na szczeblu tej prokuratury. Postępowanie toczyć się będzie w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym i kolejowym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, której następstwem jest śmierć człowieka. Przestępstwo z art. 173 par. 2 i 4 Kodeksu karnego zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.