Decyzję o pozwoleniu na budowę 36-kilometrowego odcinka fragmentu Rail Baltica na trasie Białystok-Ełk wydał w czwartek wojewoda podlaski Jacek Brzozowski. Poinformował, że dzięki temu cała trasa w regionie może być budowana.


Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski podpisał pozwolenie na budowę 36 km linii Rail Baltica na odcinku Białystok–Ełk, co domyka komplet decyzji w regionie.
Modernizacja trasy Białystok–Ełk ma kosztować ok. 6 mld zł i objąć 96 km, a docelowo pociągi pasażerskie pojadą tam z prędkością do 200 km/h.
Przetarg PKP PLK nadal nie jest rozstrzygnięty mimo wyboru oferty konsorcjum z liderem Track Tec Construction, a w tle były odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).

Decyzję o pozwoleniu na budowę 36-kilometrowego odcinka fragmentu Rail Baltica na trasie Białystok-Ełk wydał w czwartek wojewoda podlaski Jacek Brzozowski. Poinformował, że dzięki temu cała trasa w regionie może być budowana.

Linia kolejowa między Białymstokiem a Ełkiem (warmińsko-mazurskie) jest częścią międzynarodowej trasy kolejowej Rail Baltica. Ma być to największa inwestycja PKP PLK, szacowana wstępnie na ok. 6 mld zł, a dotyczyć modernizacji 96-kilometrowego odcinka. PKP PLK wybrało najkorzystniejszą ofertę, ale przetargu jeszcze nie rozstrzygnęło.


Będą opóźnienia na kolei. Maszyniści zwolnią do 20 km/h

Jak mówił w czwartek na konferencji prasowej wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, wydanie pozwolenia na budowę 36-kilometrowego odcinka na trasie kolejowej Białystok-Ełk to ostatnie, które miał podpisać. Podlaski odcinek tej trasy został podzielony na trzy odcinki, dwa pozostałe – takie pozwolenie już mają.

Jacek Brzozowski podkreślił, że to bardzo ważna informacja, ponieważ niejednokrotnie z parlamentarzystami i samorządowcami z regionu mówili, żeby „w jak najszybszym czasie, bez zbędnych przeszkód ukończyć trasę Białystok-Ełk”. – Bardzo nam na tym zależy. Myślę, że do 2029 roku roboty te zostaną ukończone i już będziemy mogli bez przeszkód podróżować na trasie Białystok-Ełk z prędkością do 200 km/h – powiedział.


Gdzie powstanie 36-kilometrowy odcinek? Powiaty i gminy

36-kilometrowy odcinek zlokalizowany jest w powiatach: monieckim i grajewskim. Jego początek usytuowany jest na granicy administracyjnej gmin: Dobrzyniewo Duże i Krypno, zaś koniec w gminie Grajewo, w odległości ok. 2 km od mostu na rzece Biebrzy, zlokalizowanego w okolicy Osowca – poinformował Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku.


Po 50 latach wracają pociągi. Nieczynna linia ruszy w 2027 r.

Inwestycja obejmie rozbiórkę, przebudowę, rozbudowę i budowę linii kolejowej, w tym budowę drugiego toru; powstaną nowe perony na stacjach w Knyszynie, Mońkach i Osowcu oraz na przystankach osobowych w Zastoczu i Goniądzu. Powstanie m.in. pięć mostów kolejowych i łącznie piętnaście wiaduktów drogowych i kolejowych. Docelowo pociągi pasażerskie będą mogły jeździć tam z prędkością 200 km/h, a towarowe – 120 km/h.

Przetarg na modernizację 96-kilometrowej trasy kolejowej Białystok-Ełk PKP PLK ogłosiły w styczniu 2025 roku. Wpłynęło pięć ofert, a proponowane przez firmy kwoty wahały się od ponad 4,5 mld zł brutto do ponad 6,6 mld zł brutto. PKP PLK najkorzystniejszą ofertę musiało wybierać kilkukrotnie w związku ze składaniem przez firmy odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), która nakazywała powtórną analizę i wybór najkorzystniejszej oferty spośród pozostałych.


Przetarg PKP PLK i KIO: kiedy rozstrzygnięcie modernizacji?

Po przeanalizowaniu ofert po raz trzeci PKP PLK w kwietniu wybrało ofertę konsorcjum, którego liderem jest firma Track Tec Construction. Zaproponowana przez nie kwota przekracza 5,2 mld zł brutto. PKP PLK wciąż prowadzi procedury przetargowe, rozstrzygnięcia jeszcze nie ma.


Koniec gubienia Wi-Fi. Pociągi dostaną internet prosto z kosmosu

Obecny na konferencji prasowej podlaski poseł KO Krzysztof Truskolaski powiedział, że dzięki podpisanej w czwartek przez wojewodę decyzji „już na dniach będziemy mogli rozpocząć tę inwestycję”. Dopytywany, czy w związku z trwającą wciąż procedurą rozstrzygnięcia przetargu uda się zrealizować tę inwestycję, powiedział, że szczegółów podać nie może, ale – jak to ujął – „dzielą nas godziny od tego, jak ta inwestycja się rozpocznie”.