Przypomnijmy, że przebieg rywalizacji w Budapeszcie był niezwykle zacięty. Reprezentantka Polski uporała się z wybitnymi zawodniczkami, pokonując między innymi słynną Georgię Hunter Bell. Wygrała z czasem 3:57.55.

O triumfie zadecydował znakomity finisz i 0,17 sekundy (więcej -> TUTAJ). Sukces trzeba było uczcić. W tym przypadku jednak postawiono na symboliczne i skromne rozwiązania.

ZOBACZ WIDEO: Wojna na linii zawodnik – menadżer. Dyrektor KSW zabiera głos

– No nie świętowałam za bardzo, poza tym że poszłam spać. Wiedziałem, że mam Atlosa jeszcze. Poszła do McDonalda… To jak zawsze, ale ciii – mówiła polska biegaczka w rozmowie z TVP Sport.

Kazimierska jest niesamowita. Gdzie nie biegnie, tam wygrywa. I to… jak!

Klaudia Kazimierska zarobiła też pokaźną sumę w wysokości 150 tysięcy dolarów za swój występ. World Athletics Ultimate Championship to nowa impreza zorganizowana dla ścisłej czołówki światowej.

W ostatnim czasie Polka triumfowała też podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej w Chorzowie, pobijając rekord kraju. To jeszcze nic, bo kilka dni później jeszcze go poprawiła w finale Diamentowej Ligi i sięgnęła po zwycięstwo w całym bardzo prestiżowym cyklu.