Co powiedział Przemysław Czarnek?

— Wczoraj objawiło się zagrożenie z jeszcze innej strony, nie ze strony potencjalnego ataku Rosji Putina na Polskę z powietrza, ale ze strony tych, którzy od lat są na wojnie — ocenił Przemysław Czarnek na konferencji w Mielcu. — Jeśli potwierdzą się informacje, które gdzieś dzisiaj przekazywały nam media, że ów 31-letni Ukrainiec, który przyjechał do nas z Niemiec, był wcześniej na froncie ukraińskim i dzisiaj psychiatrzy stwierdzili jego niepoczytalność, to tylko pokazuje, co nas może czekać już po zakończeniu wojny — dodał. Warto podkreślić, że informacja o tym, że obywatel Ukrainy miał walczyć na froncie, nie jest potwierdzona przez prokuraturę.