Po dwóch kolejkach reprezentacja Polski ma jeden punkt (remis z Bośnią i Hercegowiną), a Rumunia po porażkach ze Szwecją 1:2 i Bośnią i Hercegowiną (2:4) nie zdobyła ani jednego punktu. Stąd też przed starciem z Biało-Czerwonymi nie będzie faworytem, a jej selekcjoner zadbał o to, by podnieść na duchu swoich piłkarzy. Zorganizował im spotkanie z rodzinami.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

„We wtorkowy wieczór sprawił niespodziankę piłkarzom. Zorganizował posiłek na obozie, w którym udział brali nie tylko zawodnicy, ale też ich żony i dzieci. Wszyscy dostali dwie, trzy godziny na to, by spędzić czas wspólnie z rodzinami, zanim wsiądą do samolotu, którym polecą do Polski” — podał rumuński Eurosport.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

To, czy spotkanie to pomoże podopiecznym Gheorghe Hagiego w meczu z Biało-Czerwonymi, okaże się już w piątek. Jan Urban zapewne też zrobi wszystko, by przygotować reprezentantów Polski na to starcie, gdyż w ostatnim meczu nie wypadli najlepiej i już mocno skomplikowali sobie drogę na mistrzostwa Europy 2028. Jakby tego było mało, już od pięciu meczów czekają na zwycięstwo.

Kiedy kolejny mecz Polaków?

Po dwóch kolejkach Ligi Narodów Polska ma tylko jeden punkt. Kolejnym rywalem Biało-Czerwonych będzie Rumunia. Spotkanie odbędzie się już w piątek, 2 września, na PGE Narodowym. Na relacje z piłki zapraszamy do Przeglądu Sportowego Onet.

Opracowanie:Aleksandra Ziętek

Data utworzenia:30 września 2026, 10:01