W czwartek PZN ogłosił, że Kamil Stoch zgodził się zostać doradcą zarządu ds. skoków narciarskich. Trzykrotny mistrz olimpijski pracę na pełną parę rozpocznie wraz z początkiem przyszłego roku. Będzie współpracował zarówno z kadrami narodowymi, jak i młodszymi grupami szkoleniowymi. – Mam być łącznikiem między zawodnikami a działaczami – podkreślił sam zainteresowany.
Wieści o nowej roli Stocha obiegły świat skoków narciarskich. Artykuł na ten temat przygotował niemiecki serwis sport.de.
ZOBACZ WIDEO: Justyny Kowalczyk nie miała propozycji ze związku. „To zrozumiałe”
„Wielki powrót: legenda skoków narciarskich przyjmuje nową posadę” – napisano już w tytule tekstu.
„Polski bohater skoków narciarskich Kamil Stoch wraca do świata tej dyscypliny zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu kariery. Jak w czwartek potwierdził Polski Związek Narciarski (PZN), trzykrotny mistrz olimpijski i dwukrotny mistrz świata od teraz będzie pracował jako doradca związku. To stanowisko zostało utworzone specjalnie dla 39-latka” – czytamy dalej.
Sport.de przytoczył też wypowiedź prezesa PZN Apoloniusza Tajnera oraz wcześniejsze słowa Stocha, który już latem zaznaczył, że nie wyklucza związania swojej przyszłości ze skokami narciarskimi.
Dodajmy, że 39-latek zakończył karierę w marcu, po ostatniej edycji Pucharu Świata. Jest jednym z najbardziej utytułowanych skoczków w historii i żywą legendą tej dyscypliny oraz polskiego sportu.