Teatr Bagatela w sobotę poinformował o śmierci aktora wieku Przemysława Brannego, który śpiewał w oratorium Piotra Rubika. Miał 55 lat. W sieci pożegnał go w poruszającym wpisie przyjaciel Łukasz Nowicki.
Poznali się bliżej w 2001 r. podczas realizacji „Tramwaju zwanego pożądaniem” w Teatrze Bagatela. Jeździli razem w góry, spotykali się w Krakowie.
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleDalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
„Spokojny, serdeczny, czasem złośliwy, obdarzony nieziemskim głosem. W teatrze Rampa w Sztukmistrzu z Lublina zastąpił Marka Bałatę. I dał radę. Nie wierzyłem, że ten niepozorny człowiek potrafi wydobywać z siebie takie dźwięki. Ostatni raz widzieliśmy się kilka lat temu na Krakowskich Plantach. Pisaliśmy do siebie rok temu” — czytamy.
Macie pewnie takich przyjaciół, z którymi nie kontaktujecie się zbyt często, ale z jakiegoś dziwnego powodu są wam bliscy. Tak było w mojej relacji z Przemkiem
— pisze gospodarz „Pytania na śniadanie”.
„Śpiewaj aniołom, przyjacielu!” — kończy wpis.
Przemysław Branny pierwsze kroki na scenie stawiał już w dzieciństwie, występując w głównych rolach na Scenie Polskiej w Czeskim Cieszynie — miasteczku, w którym ukończył polskojęzyczną szkołę podstawową oraz gimnazjum.
W 1993 r. ukończył wydział aktorski krakowskiej PWST, debiutując w spektaklach dyplomowych reżyserowanych przez Krystiana Lupę i Jerzego Stuhra. Ogólnokrajową rozpoznawalność przyniosły mu m.in. partie solowe w oratorium „Tu Es Petrus” Piotra Rubika i Zbigniewa Książka.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.
Opracowanie:Diana Szwajcer-Rubaszewska
Data utworzenia:4 października 2026, 12:32