„Mój prezydent, ulubieniec, wódz. Dziękuję Ci, kapitanie, za wszystko” – można przeczytać na jednym z transparentów z wizerunkiem Edina Dzeko, który pojawił się na trybunach stadionu Bilino Polje w Zenicy podczas meczu reprezentacji Bośni i Hercegowiny z Polską.
Do pożegnania napastnika z kadrą doszło w poprzednim meczu Ligi Narodów. W piątek Bośnia i Hercegowina mierzyła się ze Szwecją, a Dzeko zszedł z boiska po nieco ponad godzinie. Tym samym 40-letni napastnik po raz ostatni wystąpił w narodowych barwach.
Transparent dla Dzeko w meczu Bośnia i Hercegowina – Polska / fot.: Mateusz Skwierawski, WP SportoweFakty
Pożegnanie Edina Dzeko
Pierwsze podziękowania Dzeko otrzymał już podczas piątkowej rozgrzewki, gdy kibice zaczęli skandować jego nazwisko. W 11. minucie, nawiązującej do numeru jego reprezentacyjnej koszulki, trybuny rozświetliły race. Ognie odpalono także na budynku za stadionem, a obok pojawił się transparent „Dziękujemy Edin”.
Przy zejściu z boiska zawodnicy obu drużyn ustawili się w szpalerze, a Dzeko oklaskiwał nawet sędzia. Po końcowym gwizdku kapitan odbył jeszcze honorową rundę wokół murawy. Kibice rzucali w jego stronę pluszowe zabawki, które mają trafić do domów dziecka w Bośni i Hercegowinie. Koledzy z drużyny wzięli go na ręce, a wzruszony piłkarz nie krył łez.
Dzeko zakończył karierę jako rekordzista Bośni i Hercegowiny pod względem występów i bramek. Od debiutu w 2007 r. rozegrał 152 mecze i strzelił 73 gole. Z kadrą wystąpił na dwóch mundialach.
ZOBACZ WIDEO: Teoria spisku? „Lewandowski może wybierać sobie mecze”