Kibice Wisły Kraków nie mogli wejść na stadion Legii Warszawa podczas niedzielnego meczu obu drużyn. Stołeczny klub zamknął sektor gości do końca 2026 roku, tłumacząc tę decyzję problemami infrastrukturalnymi oraz koniecznością przeprowadzenia prac poprawiających bezpieczeństwo.
Legia uzyskała również nowe zezwolenie na organizację meczów bez udziału kibiców przyjezdnych. Mimo to sympatycy „Białej Gwiazdy” nie zrezygnowali z wyjazdu do stolicy.
Około 1,5 tysiąca kibiców Wisły przyjechało do Warszawy specjalnymi pociągami. Po opuszczeniu Dworca Gdańskiego fani udali się do Parku Traugutta, położonego niedaleko stadionu Polonii Warszawa.
Tam przygotowali prowizoryczny ekran z białej płachty rozwieszonej na ogrodzeniu. Za pomocą projektora wyświetlali na niej spotkanie Legii z Wisłą, dzięki czemu mogli wspólnie śledzić poczynania swoich piłkarzy.
Wydarzenie odbywało się pod czujnym okiem policji. W okolicy pojawiło się mnóstwo radiowozów, a funkcjonariusze pilnowali zgromadzonych kibiców. Na filmie można zobaczyć, jak wyglądało nietypowe kibicowanie fanów Wisły w Warszawie, którzy wrócą do Krakowa zawiedzeni, bo ich ulubieńcy przegrali 0:2.