Sprawa nabrała rozgłosu po komunikacie World Surf League. Organizacja poinformowała o zawieszeniu jednego z zawodników po pojawieniu się „zarzutów poważnej natury”. Według ABC News chodzi o śledztwo dotyczące domniemanej napaści seksualnej na nieletnią dziewczynę na Tahiti. Zawodnika tymczasowo zawiesiła również International Surfing Association, podkreślając, że decyzja ma charakter zapobiegawczy i nie przesądza o jego winie.

Dzień później głos zabrała Noah Lia Klapp. Napisała, że oskarżany surfer był jej byłym partnerem, a ich relacja rozpoczęła się, gdy miała 17 lat. Jak przekazała, zdecydowała się opowiedzieć swoją historię po tym, jak dowiedziała się o nowych zarzutach wobec niego.

ZOBACZ WIDEO: Szykują się zmiany w polskich szkołach. Ministerstwo chce przeznaczyć 160 mln

„Dziś skończyłam 23 lata i obudziła mnie wiadomość, że wobec niego i innych mężczyzn pojawiły się zarzuty napaści seksualnej na nieletnią dziewczynę. Dlatego piszę ten post, bo czuję, że jako kobieta mam obowiązek opowiedzieć swoją historię” – przekazała.

W dalszej części oświadczenia Niemka opisała zachowania, których – według jej relacji – doświadczała podczas związku. Twierdzi, że były partner miał ją przytrzymywać, blokować wyjście z pokoju, wyzywać oraz wielokrotnie wykorzystywać seksualnie.

„Żałuję, że kiedykolwiek go poznałam, bo szkody, które mi wyrządził, przetwarzam w sobie od długiego czasu, a rzeczy, które musiałam znosić, prześladują mnie we śnie” – napisała Klapp.

Surferka wyjaśniła także, dlaczego przez lata nie zdecydowała się mówić publicznie. Jak przyznała, obawiała się, że nikt jej nie uwierzy. Jej były partner miał bowiem cieszyć się w środowisku opinią popularnego i lubianego zawodnika.

Klapp szerzej skrytykowała również część surferskiego środowiska. Napisała o „toksycznych grupach mężczyzn”, które wzajemnie przekonują się, że ich zachowanie jest akceptowalne, a nawet zachęcają się do przekraczania kolejnych granic.

Pod jej wpisem pojawiły się liczne głosy wsparcia ze strony ludzi związanych z surfingiem, w tym Kelly’ego Slatera i Bethany Hamilton. Klapp zapowiedziała również, że zamierza publikować kolejne historie kobiet, które po jej wpisie skontaktowały się z nią prywatnie i opowiedziały o własnych doświadczeniach przemocy, molestowania i nadużyć w środowisku surferskim.