O Majewskim było bardzo głośno w ostatnich tygodniach, ale nie za sprawą jego znakomitej formy na torze, lecz afery związanej z odejściem ze Stali Rzeszów. Wszystko zaczęło się od tego, że 20-latek domagał się spłaty zaległości. Z tego powodu stracił miejsce w składzie, a następnie usłyszał obraźliwe słowa pod swoim adresem z ust prezes Katarzyny Marszałek, co zostało nagrane i opublikowane.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoW efekcie Ekstraliga przychyliła się do stanowiska w tej sprawie i przyznała Majewskiemu rację. Komisja Orzekająca Ligi rozwiązała kontrakt żużlowca z klubem ze stolicy Podkarpacia. Więcej o tej aferze piszemy TUTAJ.
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleZnalazł nowy klub i liczy na spokój
Majewski już od dłuższego czasu był łączony z przenosinami do Rybnika, gdzie spędzi swój ostatni sezon w roli juniora. Klub z Górnego Śląska poinformował o transferze we wtorkowy wieczór.
„Franciszek Majewski nowym zawodnikiem INNPRO ROW-u Rybnik. Junior podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia” — czytamy na oficjalnej stronie ROW-u.
Zobacz także: Kolejny transfer do Polonii Bydgoszcz. Będą jeszcze mocniejsi
Sam zainteresowany nie ukrywa, że po burzliwym okresie w Rzeszowie chciałby wreszcie skupić się na spokojnej jeździe.
— Potrzebuję mieć wokół siebie ludzi, którzy nie tylko dadzą mi zaufanie, ale też spokój, brak presji i pozwolą zachować chłodną głowę. Czuję, że to wszystko znajdę w ROW-ie — rzekł.
Zobacz także: Hit transferowy w polskiej lidze. „Sam się do nas zgłosił”
Majewski w tym sezonie wystąpił w 13 meczach Metalkas 2. Ekstraligi. Jego średnia biegowa wyniosła 1,289.
Rybniczanie mają już gotowy skład na następny sezon. W kadrze znajdą się Jan Kvech, Jaimon Lidsey, Patryk Wojdyło, Jakub Jamróg, Jacob Jensen oraz krajowi juniorzy z Majewskim na czele.