Impeachment z języka angielskiego oznacza „postawienie w stan oskarżenia”. W USA władza ustawodawcza oskarża wysokich urzędników państwowych (pracowników rządowych, w tym np. prezydenta Donalda Trumpa, oraz przedstawicieli władz ustawodawczej lub sądowniczej) o przestępstwa. Według legislatury uzasadniają one usunięcie z piastowanego urzędu.
Zwycięstwo Demokratów w wyborach zwiększa prawdopodobieństwo wszczęcia przez nich procedury impeachmentu wobec Trumpa oraz fali dochodzeń dotyczących wszystkich naruszeń prawa i zaniechań — od korupcyjnych interesów po czystki w Pentagonie. W administracji prezydenta wrze.
Trump jest trzecim prezydentem USA, wobec którego dwukrotnie wszczęto procedurę impeachmentu. Zapytany, czy martwi go perspektywa trzeciego impeachmentu, odpowiedział: — Ani trochę. Myślę, że gdyby to zrobili, zniszczyłoby to Partię Demokratyczną.
— Impeachment bez powodu; po co, skoro mamy kraj odnoszący sukcesy? Nasz kraj odnosi teraz większe sukcesy niż kiedykolwiek w swojej historii — powiedział Trump.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak dotąd Demokraci zdobyli siedem mandatów w Senacie, co daje im 54 mandaty — znacznie więcej niż 51 potrzebnych do zapewnienia sobie kontroli nad izbą wyższą. Alaska i Mississippi nie ogłosiły jeszcze wyników, lecz rywalizacja jest zacięta, a liczba głosów oddanych na kandydatów wyrównana.
Z kolei w Izbie Reprezentantów Demokraci zdobyli 25 mandatów, osiągając liczbę 240, co znacznie przewyższa 218 mandatów wymaganych do uzyskania większości.
Rynek prognostyczny Kalshi wykazał, że po druzgocącej porażce w wyborach śródokresowych prawdopodobieństwo impeachmentu Trumpa wzrosło o 6,6 punktu procentowego, osiągając poziom 76,6 proc.
Wielki przegrany wyborów w USA. Elon Musk wydał fortunę na kampanię. Poniósł spektakularną porażkę i zrujnował swoje plany
Czołowi Republikanie, tacy jak Steve Scalise, przedstawiciel Luizjany, oraz Ted Cruz, senator z Teksasu, oświadczyli, że spodziewają się, iż Demokraci będą dążyć do trzeciego impeachmentu.
Impeachment zawisł nad Trumpem
Hakeem Jeffries, obecny lider demokratycznej mniejszości w Izbie Reprezentantów, powiedział, że Demokraci „nie podjęli żadnych decyzji”, ale „nie wykluczają niczego” w kwestii postępowania impeachmentowego.
Jednak w sprawie Pete’a Hegsetha, sekretarza obrony, Jeffries wyraził się znacznie jaśniej, mówiąc: „Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobimy, gdy będziemy mieli większość, będzie wyrzucenie Pete’a Hegsetha”.
Trump podobno rozważa zastąpienie Hegsetha Ronem DeSantisem w związku z narastającymi wątpliwościami dotyczącymi prowadzenia wojny z Iranem. Prezydent ma rzekomo zbierać opinie na temat tego, czy Hegseth powinien pozostać na swoim stanowisku.
Jamie Raskin, demokratyczny przedstawiciel stanu Maryland, stwierdził, że impeachment jest jednym z wielu „narzędzi”, z których Demokraci mogą skorzystać wobec administracji Trumpa.
Impeachment to procedura, w ramach której Kongres może odwołać urzędnika państwowego z powodu zdrady lub przekupstwa.
Trump po raz pierwszy został poddany procedurze impeachmentu w grudniu 2019 r. przez Izbę Reprezentantów pod przewodnictwem Nancy Pelosi za nadużycie władzy i utrudnianie prac Kongresu.
Formalne dochodzenie przeprowadzone przez Izbę Reprezentantów wykazało, że zwracał się on do Ukrainy o ingerencję zagraniczną w wybory prezydenckie w 2020 r.
Trump został oskarżony o grożenie wstrzymaniem pomocy wojskowej dla Ukrainy w wysokości 400 mln dol. (niecałe 1 mld 600 mln zł), zatwierdzonej przez Kongres.
W lutym 2020 r. Senat przegłosował uniewinnienie Trumpa w obu punktach oskarżenia.
Prezydent został po raz drugi postawiony w stan oskarżenia w styczniu 2021 r. za podżeganie do powstania w związku ze szturmem na Kapitol 6 stycznia. Został uniewinniony w lutym 2021 r.
Żaden prezydent USA nigdy nie przegrał głosowania w sprawie skazania w ramach postępowania o impeachment w izbie wyższej ze względu na wymóg większości dwóch trzecich głosów niezbędnych do usunięcia ze stanowiska.
Po upokarzającej porażce w wyborach śródokresowych wiceprezydent J.D. Vance starł się z Trumpem w sprawie wojny z Iranem, obarczając ten konflikt winą za przegraną.
Wiceprezydent zasugerował, że wojna nie była warta utraty Izby Reprezentantów i Senatu. Zdystansował się w ten sposób od Trumpa, prawdopodobnie biorąc pod uwagę swoją kandydaturę na prezydenta w 2028 r. — Powodem naszej porażki jest wojna — powiedział Vance.