FC Barcelona wróciła na zwycięską ścieżkę po przegranym El Clasico. Drużyna Hansiego Flicka pokonała beniaminka 3:1 i zredukowała stratę do Realu do pięciu punktów. Bramki dla gospodarzy zdobyli Lamine Yamal, Ferran Torres i Marcus Rashford.

Między słupkami „Blaugrany” pełne 90 minut rozegrał Wojciech Szczęsny. Były reprezentant Polski nie doczekał się pierwszego czystego konta w bieżącym sezonie ligowym i mimo to został pozytywnie oceniony przez hiszpańskie media.

ZOBACZ WIDEO: Szymon Kołecki skomentował Tomasza Adamka we freak fightach. „Było mi przykro”

Dziennikarze katalońskiego „Sport” uważają, że Szczęsny zasłużył na szóstkę w skali od „1” do „10”. „Rafa Mir przerwał jego komfortową grę tuż przed przerwą. Oddał strzał, nie dając mu wielkich szans. Szczęsny zmierzył się z napastnikiem jeszcze dwukrotnie. Za pierwszym razem jego strzał zatrzymał się na poprzeczce, a za drugim Szczęsny popisał się kluczową interwencją, kierując piłkę na słupek” – uzasadniono.

Z kolei dziennik „El Desmarque” przyznał mu notę „7”. „Choć nie udało mu się zatrzymać pierwszego strzału Rafy Mira, był wystarczająco zwinny, by obronić wynik. W drugiej połowie mecz mógłby skończyć się wynikiem 3:2” – czytamy.

„Marca” rozłożyła oceny dla Szczęsnego na dwie połowy. Według tego źródła, doświadczony bramkarz zaprezentował się nieco lepiej po przerwie.

„Przez pierwsze 30 minut musiał interweniować tylko raz. Rywal nie oddał nawet strzału, ponieważ bramkarz zdecydowanie przechwycił dośrodkowanie. Pierwszy strzał Elche na bramkę okazał się golem. Nie była to wina Szczęsnego, ponieważ Rafa Mir idealnie umieścił piłkę przy słupku (ocena: 6)” – napisano.

W barwach Elche zagrożenie pod bramką Barcelony stwarzał Rafa Mir. Snajper ostatecznie nie zdołał skompletować dubletu: „Szczęsny w drugiej połowie popisał się znakomitą interwencją przeciwko Rafie Mirowi, którą mogliśmy docenić tylko dzięki powtórkom w zwolnionym tempie. Opuszkiem palca obronił potężny strzał napastnika Elche, który trafił w słupek (ocena: 7)”.