Zmiana pogody widoczna jest już na zachodzie Polski, gdzie dotarł chłodny front atmosferyczny. W niedzielne przedpołudnie opady występują m.in. na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. W ciągu dnia strefa opadów rozszerzy się na kolejne regiony centralnej i północnej Polski. Aktualną sytuację związaną z opadami można śledzić na radarze poniżej.
Jakie regiony Polski są już dotknięte załamaniem pogody?
Ile może spaść deszczu w niektórych regionach?
Kiedy opady opuszczą Polskę?
Jakie temperatury przewidywane są na niedzielę?
Pas deszczowej pogody tworzy się nad Polską. Te regiony utoną w deszczu
Do wieczora pogodnie powinno być na wschodzie i południowym wschodzie kraju. Zmiana pogody dotrze tam jednak już w nocy z niedzieli na poniedziałek. Padać będzie także jutro (3 listopada) w ciągu dnia. Od dziś do poniedziałkowego wieczoru najwięcej wody spadnie w pasie od Dolnego Śląska, przez południową Wielkopolskę i centrum po Warmię. Mocno popada też w Karpatach i na Przedgórzu Sudeckim. Na Podhalu możliwy jest deszcz ze śniegiem, a wysoko w Tatrach sypnie śniegiem. Wszędzie tam spaść może ok. 20-40 mm wody. W niektórych przypadkach będzie to więcej niż połowa listopadowej normy.

Przed nami bardzo deszczowa dobawxcharts.com
Na pozostałym obszarze nie spadnie więcej niż kilka mm deszczu, a na Pomorzu Zachodnim nie będzie padać wcale. W nocy z poniedziałku na wtorek opady już całkowicie opuszczą Polskę.

Deszczowy front obejmie kolejne regionywxcharts.com
Po przejściu deszczowego frontu nad Polskę napłynie chłodniejsze powietrze, które w niedzielę (2 listopada) nie obejmie jeszcze południowej Polski. Tam na termometrach zobaczymy dziś nawet 18 st. C. Jutro (3 listopada) w większości regionów odnotujemy ok. 10-12 st. C. Cieplej ma być jedynie wzdłuż granicy z Ukrainą i Białorusią, gdzie spodziewamy się maksymalnie 15 st. C.

W poniedziałek zrobi się chłodniejwxcharts.com