Sławek Uniatowski zyskał popularność dzięki udziałowi w „Idolu”, w którym dotarł do ścisłego finału, zajmując drugie miejsce. W 2006 roku nagrał piosenkę „Kocham cię”, która trafiła na ścieżkę dźwiękową filmu Denisa Delica „Ja wam pokażę” i z którą zajął piąte miejsce w finale krajowych eliminacji do 51. Konkursu Piosenki Eurowizji. Swego czasu grał także w „M jak miłość”, ale przez Barbarę Kurdej-Szatan stracił rolę.

Jessica Mercedes mówi o stanie zdrowia brata i wspomina swój wypadek: „Wpadłam kiedyś pod auto. Miałam operację kręgosłupa”

Artysta jest również aktywny w social mediach. To właśnie tam w piątek podzielił się nieprzyjemną sytuacją, z którą przyszło mu się zmierzyć. Uniatowski udostępnił wideo, na którym widzimy trzy poturbowane w wyniku zdarzenia drogowego pojazdy. W tle słychać syreny.

Wszyscy cali – podpisał nagranie, uspokajając obserwatorów.

Na koniec filmu Sławek pokazuje najmniej rozbite auto, które najprawdopodobniej należy do niego.

To jest samochód pancerny – mówi na nagraniu.

Niedługo później na Instastories piosenkarza pojawiło się oświadczenie. Dowiadujemy się z niego, że choć nie poniósł większych obrażeń, zmuszony był odwołać koncert.

Organizatorzy koncertu Sławka Uniatowskiego informują, że z przyczyn niezależnych od artysty, zespołu i organizatora dzisiejszy koncert został przesunięty na 15 marca 2026 r. W drodze na wydarzenie artysta uległ wypadkowi samochodowemu. Na szczęście nic nie zagraża jego życiu, jednak zaistniała sytuacja uniemożliwia mu występ w planowanym terminie. Prosimy o zrozumienie i poszanowanie prywatności artysty w tym trudnym momencie – czytamy.

Wszystkie zakupione bilety zachowują ważność na termin 15 marca 2026 r. Istnieje również możliwość zwrotu biletów – w takim przypadku prosimy o kontakt z punktem, w którym zakupiono bilety. Przepraszamy za niedogodności i prosimy o wyrozumiałość – brzmi dalsza część komunikatu.

Myślicie, że wkrótce wokalista opowie więcej o tym, co się wydarzyło?