Decyzja o tym, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, odpadli przed ćwierćfinałem „Tańca z gwiazdami”, wywołała ogromne emocje. Widzowie nie kryli oburzenia zachowaniem tancerki, która w pożegnalnym wystąpieniu stwierdziła, że jej partner „tańczy lepiej niż niejeden uczestnik”.
Para numer 7 nie wzięła również udziału w tradycyjnej transmisji na żywo na Instagramie „Tańca z gwiazdami”.
Na opublikowanym w mediach społecznościowych zdjęciu z prób do finałowego odcinka tanecznego show nie widać Agnieszki Kaczorowskiej ani Marcina Rogacewicza. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że para pojawi się w jubileuszowym finale, najnowszy kadr z przygotowań wywołał spore poruszenie.
„Jednej pary nie ma, bo będą tańczyć tylko dla siebie?”
„A gdzie para nr 7?”
„Dlaczego wióry nie lecą?”
„Chyba kogoś brakuje, ktoś się obraził”
- Czy Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wystąpią w finale?
- Jaka była reakcja Michała Kassina na spekulacje?
- Dlaczego widzowie są oburzeni zachowaniem Agnieszki Kaczorowskiej?
- Co powiedział Marcin Rogacewicz o hejcie wśród uczestników?
Podpis pod fotografią sugeruje jednak, że wszystkie pary pojawią się na parkiecie w najbliższą niedzielę.
Już w niedzielę na parkiecie pojawią się wszystkie pary tej edycji! Czekacie na ich taniec?
— czytamy.
Wątpliwości rozwiał Michał Kassin, który w rozmowie z Plotkiem potwierdził, że w finale „Tańca z gwiazdami” wystąpią wszystkie pary tej edycji.
Wszyscy pojawią się w niedzielę i zatańczą w finale
— dodał.
Marcin Rogacewicz uderza w uczestników „Tańca z gwiazdami”
Po udostępnieniu nagrania z transmisji na żywo, podczas której pozostali uczestnicy odpowiadali na pytania internautów, w sieci wybuchła spora dyskusja. W trakcie live’a jeden z widzów zapytał, gdzie przebywają Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Na to pytanie zareagowano śmiechem, a w tle wyraźnie można było usłyszeć głos Tomasza Karolaka, który powiedział:
Marcin Rogacewicz w sieci opublikował wpis, w którym podzielił się swoimi odczuciami dotyczącymi zachowania tancerzy i gwiazd.
Bardzo długo milczałem, patrząc na to wszystko, co się dzieje „od środka”. Obserwując i doświadczając ogromnego hejtu, milczałem dalej i robiłem swoje, jak to ja. Jestem twardy. Ponieważ wiem, że prawda zawsze się obroni sama i prędzej czy później wyjdzie na jaw. Tak się właśnie stało.
Jesteście świadkami nieprawdopodobnego — jawnego już hejtu z imienia i nazwiska przeciwko nam, hejtu wśród uczestników i tancerzy tej „wyjątkowej, jubileuszowej” edycji. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć, co zobaczyłem i usłyszałem! Poza tym, co zostało wypowiedziane, mowa ciała mówi już wszystko. Brakuje mi słów, by opisać uczucie, którego doświadczyłem, widząc, co robią „koleżanki i koledzy”.
Nie umiem i nigdy nie umiałem o nikim myśleć źle. I wszystkim (przede wszystkim Wam) życzę wszystkiego dobrego z całego serca. Bądźcie dla siebie dobrzy — szczególnie w tych trudnych czasach!
— czytamy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.