Podczas konferencji prasowej ministrów spraw zagranicznych Rosji i Białorusi Siergiej Ławrow mówił o roli Europy w „procesie pokojowym” w Ukrainie – podaje propagandowa agencja RIA Novosti.
Ławrow o roli Europy w negocjacjach pokojowych. „Zmarnowaliście szanse”
– Za każdym razem, gdy osiągano postęp, porozumienia te były łamane. Teraz, gdy nasi europejscy koledzy głośno deklarują, że nie będzie nowego „Mińska”, że nie można podejmować żadnych decyzji bez Europy, ponieważ dotyczy to również ich – a Europa zawiodła pod każdym względem, począwszy od 2014 roku – cytuje wypowiedź Ławrowa kremlowska agencja.
– Kiedy teraz mówią: „Nie ważcie się nic robić bez nas” – mieliście swoje szanse, chłopaki, ale ich nie wykorzystaliście, po prostu je zmarnowaliście – oświadczył Ławrow.
ZOBACZ: „Osiągnięto porozumienie”. Ukraina ogłasza sukces negocjacji ws. planu pokojowego
Polityk odniósł się również do planu pokojowego, jaki dla Ukrainy zaproponowały Stany Zjednoczone. – Ci, którzy próbują zrozumieć przedłożone dokumenty, po pierwsze, celowo je ujawnili, aby wywołać szum w mediach, a ci, którzy kierują tym szumem, oczywiście nie ukrywają tego. Chcą podważyć wysiłki Donalda Trumpa, chcą zmienić ten plan na swój własny sposób – ocenił rosyjski minister.
Plan pokojowy USA dla Ukrainy. „Sytuacja będzie zupełnie inna”
Ławrow oznajmił, że „sytuacja diametralnie się zmieni”, jeśli z dokumentu znikną ustalenia, jakie Rosja rzekomo zawarła z USA podczas spotkania Władimira Putina i Donalda Trumpa na Alasce. – Jeśli duch i litera porozumienia z Anchorage zostaną wymazane z kluczowych ustaleń, jakie zawarliśmy, wówczas oczywiście sytuacja będzie zupełnie inna – powiedział polityk.
Oświadczył, że Rosja nie otrzymała projektu rozwiązania konfliktu „oficjalnymi kanałami”. – Mamy to, ale nieoficjalnymi kanałami. Nie zostało nam to oficjalnie przekazane, ale jesteśmy gotowi, jak powiedział prezydent Putin, omówić konkretne sformułowania. Ponieważ wiele kwestii wymaga wyjaśnienia. Jak dotąd nie otrzymaliśmy od naszych amerykańskich kolegów wersji wydarzeń, o której spekulują media – mówił Ławrow.
ZOBACZ: Trenują ataki na rosyjskie i chińskie systemy. Na poligonie makiety
Dodał, że „kluczowe postanowienia planu Trumpa opierają się na porozumieniach osiągniętych w Anchorage na szczycie rosyjsko-amerykańskim w sierpniu tego roku”. – Zasady te generalnie znajdują odzwierciedlenie w planie, który z zadowoleniem przyjęliśmy – mówił.
„Nie może być mowy”. Ławrow wskazuje na Francję i Niemcy
– Doceniamy stanowisko Stanów Zjednoczonych, które są jedynym zachodnim liderem, w przeciwieństwie do Londynu, Brukseli, Paryża i Berlina, który podjął inicjatywę znalezienia rozwiązania. Doceniamy to – oznajmił Ławrow.
Zdaniem rosyjskiego ministra Białoruś i Turcja mogą odegrać „rolę mediatorów” w rozwiązaniu konfliktu w Ukrainie. Według niego „nie może być mowy” o mediacji Francji czy Niemiec.
– Widzimy kraje, które mogą odegrać konstruktywną rolę mediatorów. Są to Białoruś i Turcja, o czym niedawno rozmawiał prezydent Rosji Władimir Putin z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, który również jest zainteresowany pomocą w stworzeniu platformy. To nie my odrzuciliśmy platformę w Stambule, tylko Ukraińcy – mówił Ławrow.
ZOBACZ: „Został napisany cyrylicą”. Ekspert nie ma wątpliwości co do planu USA
– Proces miński to negocjacje między Rosją a Ukrainą, w których pośredniczyły Francja i Niemcy, jak im się wydawało. Teraz jakakolwiek mediacja Francji i Niemiec jest całkowicie wykluczona – dodał Ławrow.
Minister uderzył też w prezydenta Francji Emmanuela Macrona. – Zacytuję jego słowa, że Rosja jest jedyną czerwoną linią dzielącą nas od porozumienia. Prezydent Putin już to skomentował: niektóre wybryki naszych europejskich sąsiadów generalnie mają na celu jedynie odwrócenie uwagi ich wyborców od ich kompletnie nieudanej polityki w zakresie rozwoju gospodarczego i społecznego oraz interesów ludności – ocenił Ławrow.
Spotkanie w Abu Zabi. Rosyjski minister zabrał głos
Rosyjski polityk odniósł się również do rozmów w Abu Zabi, w których – według mediów – ma wziąć udział strona amerykańska i rosyjska, a z niektórych doniesień wynika, że także ukraińska.
– Mamy stałe kanały komunikacji z Amerykanami. Nie ukrywamy tego, ale nasza dyplomacja jest przyzwyczajona do profesjonalnej pracy. A profesjonalna dyplomacja oznacza nieujawnianie informacji do czasu osiągnięcia ostatecznego porozumienia – ocenił Ławrow.
ZOBACZ: Tajne spotkanie w sprawie planu pokojowego. Delegacje trzech krajów
– Mamy nadzieję, że kiedy Stany Zjednoczone uznają konsultacje z reżimem ukraińskim (tak Rosja nazywa rząd w Kijowie – red.) i Europejczykami za zakończone, poinformują nas o tym. Mamy nadzieję, że nastąpi to w dającej się przewidzieć przyszłości – oświadczył.
Ławrow dodał, że „nie poganiamy naszych amerykańskich kolegów”. – Długo czekaliśmy po Anchorage, rozmawiając i po prostu przypominając im, że jesteśmy zaangażowani w te porozumienia. I dobrze, że w końcu, przedstawiając swoją inicjatywę, plan Donalda Trumpa, potwierdzili swoje zaangażowanie w porozumienia z Anchorage. Na ile będą bronić tego stanowiska, na ile będą opierać się próbom odciągnięcia ich od właściwej drogi, jeszcze nie wiemy – skomentował.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni