Nie programiści są w największym niebezpieczeństwie. MIT ujawnia, kto naprawdę straci pracę przez sztuczną inteligencjęGdy myślimy o wpływie AI na rynek pracy, przed oczami stają nam obrazy zwolnień w wielkich korporacjach technologicznych czy ChatGPT piszący kod szybciej niż doświadczony programista. To prawda, ale to zaledwie wierzchołek góry lodowej. MIT we współpracy z Oak Ridge National Laboratory właśnie opublikował badanie, które zmienia naszą perspektywę. Stworzono symulację cyfrowego bliźniaka całego amerykańskiego rynku pracy. Wyniki? Przewrotne i niepokojące.

To jest jak ogromna góra lodowa. Widzimy tylko wierzchołek w postaci zwolnień w branży tech, ale pod powierzchnią czeka pięć razy większa masa zagrożonych zwolnieniami miejsc pracy w finansach, HR i administracji.

Nie programiści są w największym niebezpieczeństwie. MIT ujawnia, kto naprawdę straci pracę przez sztuczną inteligencję [1]

CEO IBM jeszcze kilka dni temu obiecywał zatrudniać absolwentów. Tydzień później ogłasza masowe zwolnienia

Narzędzie nazwane Indeksem Iceberg analizuje 151 mln amerykańskich pracowników w 923 zawodach, mapując ponad 32 000 różnych umiejętności. To nie prognoza, a aktualna ocena zdolności obecnych systemów AI do zastępowania konkretnych zadań wykonywanych przez ludzi. Badacze MIT odkryli, że widoczna rewolucja w branży technologicznej (programiści, data scientists, specjaliści IT) obejmuje zaledwie 2,2 proc. wartości płacowej rynku pracy, czyli około 211 mld dolarów. Prawdziwy szok czeka jednak pod powierzchnią. Pełny Indeks Iceberg wskazuje na 11,7 proc. ekspozycji, czyli aż pięć razy więcej niż widoczne zwolnienia w Big Techu. Mówimy o 1,2 bln dolarów w płacach rozłożonych w finansach, służbie zdrowia i profesjonalnych usługach. Najważniejszym odkryciem jest, że kognitywna automatyzacja nie koncentruje się w Dolinie Krzemowej czy Seattle, ale rozprzestrzenia się równomiernie po całym kraju. Stany takie jak Delaware czy Utah wykazują wyższą ekspozycję niż Kalifornia, ponieważ ich gospodarki bazują na skoncentrowanych funkcjach administracyjnych i finansowych, czyli idealnych celach dla obecnych narzędzi AI.

Nie programiści są w największym niebezpieczeństwie. MIT ujawnia, kto naprawdę straci pracę przez sztuczną inteligencję [2]

Amazon, Apple i Microsoft muszą wyjaśnić zatrudnianie 50 tys. specjalistów H-1B po zwolnieniu dziesiątek tysięcy amerykanów

Prasanna Balaprakash, dyrektor Oak Ridge National Laboratory i współtwórca badania, określa projekt jako „cyfrowego bliźniaka amerykańskiego rynku pracy”. To nie akademickie ćwiczenie. Stany Tennessee, Utah i Karolina Północna już wykorzystują Indeks Iceberg do kształtowania polityki zatrudnienia. Tennessee włączyło wyniki do swojego oficjalnego „AI Workforce Action Plan” opublikowanego w listopadzie 2025 roku. Prawdziwa rewolucja dotyczy miejsc pracy, o których mało kto myśli, czyli księgowych przetwarzających faktury, specjalistów HR zarządzających rekrutacją, analityków finansowych tworzących raporty. IBM już zredukowało zatrudnienie w dziale HR dzięki automatyzacji, Salesforce zamroziło rekrutację na stanowiska nietechniczne, a McKinsey prognozuje, że do 2030 roku 30 proc. zadań finansowych może zostać zautomatyzowanych. W kontekście wcześniejszych prognoz, Goldman Sachs szacował, że 300 mln miejsc pracy globalnie może zostać dotkniętych przez AI. Dane MIT pokazują, że proces już się zaczął i przebiega szybciej niż zakładano.

Źródło: CNBC, MIT Project Iceberg, Fortune, Goldman Sachs