Pierwsze dwa mecze ułożyły się po myśli polskich kibiców. Raków w fantastyczny sposób zagrał z Rapidem Wiedeń, pokonując rywali aż 4:1. Mniej okazałe było zwycięstwo Lecha, jednak 2:0 nad Lausanne Sports to również niezwykle cenny rezultat. O 21:00 rozpoczęły się kolejne spotkania – Legia zmierzyła się ze Spartą Praga, a Jagiellonia z KuPS.
Zobacz wideo Robert Lewandowski problemem reprezentacji Polski? „To powinno zostać w szatni”
Legia mogła rewelacyjnie rozpocząć mecz ze Spartą. Urbański nie wykorzystał jednak cudownego podania od Piątkowskiego. Wojskowi tworzyli sobie więcej sytuacji, ale skuteczniejsi byli rywale. W 41. minucie Tobiasza pokonał Preciado.
Niestety, po przerwie Legia była kompletnie zagubiona. Czesi kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali na stworzenie gospodarzom jakiejkolwiek groźnej sytuacji. W końcówce Wojskowi rzucili się do rozpaczliwych ataków. Nie udało się jednak odwrócić losów spotkania. Legia przegrała ze Spartą 0:1.
Jagiellonia na początku meczu kompletnie zdominowała swojego rywala. Świeżo upieczeni mistrzowie Finlandii byli tłem dla drużyny Adriana Siemieńca, ale po 45 minutach na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Przełamanie przyszło na tuż po przerwie. Bramkarz KuPS wybił piłkę wprost pod nogi Afimico Pululu, a on takich okazji nie zwykł marnować.
Od tego momentu mecz stał się wręcz nużący. Jagiellonia często traciła piłkę, a goście nie potrafili tego wykorzystać. W doliczonym czasie gry gospodarzom poważnie zagroził Piotr Parzyszek – całe szczęście strzał zza pola karnego przeleciał obok bramki. Jagiellonia wygrała, ale błysku w grze białostoczan nie było.
Wyniki meczów Ligi Konferencji z godziny 18:45
- Aberdeen 1:1 Noah
- Breidablik 2:2 Samsunspor
- Drita 1:0 Shkendija Tetowo
- Fiorentina 0:1 AEK Ateny
- Jagiellonia Białystok 1:0 KuPS
- Legia Warszawa 0:1 Sparta Praga
- Rijeka 0:0 AEK Larnaka
- Shamrock Rovers 1:2 Szachtar Donieck
- Strasbourg 2:1 Crystal Palace
Jagiellonia, podobnie jak Raków dwie godziny wcześniej, awansowała do czołówki Ligi Konferencji. Szkoda jedynie, że mecz, w którym białostoczanie stworzyli sobie tak wiele świetnych sytuacji, nie skończył się bardziej zdecydowanym zwycięstwem. Legia z kolei zakopuje się w dalszych rejonach tabeli. Do miejsca dającego grę w fazie pucharowej traci już dwa punkty. By grać na wiosnę w LK, Wojskowi muszą zdobyć minimum cztery punkty w ostatnich dwóch meczach.
Tabela Ligi Konferencji po czwartej kolejce:
- Samsunspor – 10 punktów, bilans bramek 9:2
- Strasbourg – 10 pkt, 7:4
- Celje – 9 pkt, 8:4
- Szachtar Donieck – 9 pkt, 8:5
- Mainz – 9 pkt, 4:2
- Raków Częstochowa – 8 pkt, 7:2
- AEK Larnaka – 8 pkt, 5:0
- Drita – 8 pkt, 4:2
- Jagiellonia Białystok – 8 pkt, 4:2
- AEK Ateny – 7 pkt, 9:4
- Sparta Praga – 7 pkt, 5:2
- Rayo Vallecano – 7 pkt, 8:6
- Lausanne Sports – 7 pkt, 5:3
- Sigma Ołomuniec – 7 pkt, 5:5
- Universitatea Craiova – 7 pkt, 3:3
- Lech Poznań – 6 pkt, 9:6
- Fiorentina – 6 pkt, 6:3
- Crystal Palace – 6 pkt, 6:4
- Zrinjski Mostar – 6 pkt, 7:8
- AZ Alkmaar – 6 pkt, 4:7
- Omonia Nikozja – 5 pkt, 4:3
- KuPS – 5 pkt, 4:3
- Noah – 5 pkt, 4:4
- Rijeka – 5 pkt, 2:2
- Shkendija Tetowo – 4 pkt, 2:4
- Lincoln Red Imps – 4 pkt, 4:10
- Dynamo Kijów – 3 pkt, 6:7
- Legia Warszawa – 3 pkt, 3:5
- Slovan Bratysława – 3 pkt, 4:7
- Hamrun Spartans – 4 pkt, 3:6
- BK Hacken – 2 pkt, 4:6
- Breidablik – 2 pkt, 2:7
- Aberdeen – 2 pkt, 3:10
- Shelbourne – 1 pkt, 0:4
- Shamrock Rovers – 1 pkt, 3:9
- Rapid Wiedeń – 0 pkt, 2:12