- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
— Co innego różne rzeczy opowiadać, takie jak choćby negacjonizm, który pojawia się w wielu wypowiedziach, chodzi tutaj o te komory gazowe, [a co innego głosować]. Nie warto głosować na ludzi idących tym tropem, bo to jest trop prowadzący do niczego — ocenił szef PiS na poniedziałkowej konferencji ugrupowania.
Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że „powiedzieć można wszystko”. — Jesteśmy gotowi współpracować z tymi, którzy mogą w wielu sprawach mieć inne poglądy niż my, ale funkcjonują w ramach polityki racjonalnej — podkreślił.
— My prowadziliśmy politykę racjonalną, oczywiście zdarzały nam się błędy, ale trzymaliśmy się ziemi i tej ziemi trzeba się w dalszym ciągu trzymać — dodał.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Dlaczego Jarosław Kaczyński krytykuje Grzegorza Brauna?
- Jakie błędy popełniło Prawo i Sprawiedliwość?
- Co Kaczyński sądzi o zwolennikach Brauna?
- Jakie jest stanowisko PiS wobec radykalnych tez w Polsce?
Jarosław Kaczyński o zwolennikach Grzegorza Brauna. „Będziemy z nimi rozmawiać”
Prezes PiS ocenił także, że fakt, iż „pewni ludzie z przyjemnością słuchają bardzo radykalnych tez” jest wynikiem tego, „co wyprawia w Polsce ekipa Donalda Tuska”. — Jak się pewne grupy społeczne pozbawia retorycznie prawa do wybierania władzy — przypominam te moherowe berety, pierwsze przemówienie Donalda Tuska jednoznacznie mówiące: „wy nie macie prawa rządzić, bo nie jesteście tacy, jak powinniście być” — to wszystko prowadzi później do takich konsekwencji jak odradzania się tendencji skrajnych — podkreślił.
— Dzisiaj próbuje się to odnowić i uważamy to oczywiście za rzecz bardzo niedobrą. Nie oznacza to jednak, że ci ludzie, którzy są zwolennikami Grzegorza Brauna, to nie są polscy obywatele, którzy chcieliby dla Polski wszystkiego dobrego i nie są patriotami. Będziemy ich przekonywać. To dotyczy także tych, którzy są tam aktywistami czy też posłami. Będziemy z nimi rozmawiać — zaznaczył.