Robert Lewandowski jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie przeciwko Cezaremu Kucharskiemu. Były menedżer najlepszego piłkarza jest oskarżony o szantaż. Kluczowi świadkowie – w tym Robert i jego żona Anna Lewandowska – zostali już przesłuchani.

O ile piłkarz milczy w temacie procesu, o tyle Kucharski regularnie opowiada o kulisach sprawy. W rozmowie z Weszło odpalił prawdziwą bombę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Cezary Kucharski w sprawie Roberta Lewandowskiego. „Żadne przestępstwo nie jest doskonałe”

– W aktach sprawy widziałem, że Lewandowski nagrywał też inne osoby. Nie mogę powiedzieć kogo, ale nagrywał – mówi były menedżer piłkarza. Dotąd wiedzieliśmy tylko o trzech nagraniach rozmów na linii Lewandowski – Kucharski.

Te ostatnie – odsłuchane publicznie przed sądem – oskarżony zresztą kwestionuje. – Nie ma w aktach sprawy całości nagrań. Lewandowski dostarczył prokuraturze, co mu pasowało. Nie ma początku, nie ma końca. (…) Dużo pracy wykonali, żeby przekonać opinię publiczną do rzekomego szantażu. Tylko jak się mówi, żadne przestępstwo nie jest doskonałe – mówi Kucharski i rysuje bardzo niekorzystny obraz swojego byłego podopiecznego.

Cezary Kucharski i Robert LewandowskiCezary Kucharski i Robert Lewandowski (Foto: Piotr Kucza / newspix.pl)

– Lewandowski nie lubi płacić, nie lubi rozliczać, lubi dostawać różne rzeczy za darmo. Nie rozumie, że czas, który ludzie na niego poświęcają, to jest praca. On nie rozumie świata. Nie rozumiał i jak go w sądzie słuchałem, to nadal nie rozumie. On brnie w wykreowany szantaż – mówi.

Poważne oskarżenie. Prokuratura ma chronić Roberta Lewandowskiego

Zdaniem Kucharskiego, Lewandowski jest od lat chroniony przez prokuraturę. Podczas zatrzymania były agent piłkarza miał opowiedzieć o wszystkich „przestępstwach Lewandowskiego”. – Oni wyciągnęli kilkadziesiąt milionów ze spółki – mówi. Roberta nie spotkały jednak żadne prawne konsekwencje.

Fragment rozmowy Cezarego Kucharskiego z Pawłem Paczulem:

– Pana narracja była taka, że Lewandowski poszedł kiedyś do prokuratury rządzonej przez PiS, bo pan był posłem PO… – zapytał prowadzący rozmowę dziennikarz.

– No tak, przecież byłem na paskach TVP – odpowiedział Kucharski

– Ale przecież władza się zmieniła – wtrącił Paweł Paczul.

– Ale czy ty kiedyś słyszałeś, żeby jakikolwiek prokurator dostał zarzuty, że spreparował sprawę? – odpowiedział pytaniem Kucharski, dodając, że spisek prokuratury nie został rozliczony, a pracujący tam za czasów PiS ludzie nadal mają się dobrze.

Obóz Lewandowskiego mówi swoje: „Pan Kucharski okłamał dziennikarzy i opinię publiczną”

W tej sprawie wypowiadał się już broniący Lewandowskiego mecenas Tomasz Siemiątkowski. – Pan Kucharski okłamał dziennikarzy i opinię publiczną – mówił w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Onet.

Ale Kucharski ani myśli się zatrzymać: – Jestem jedynym człowiekiem w Polsce, który może powiedzieć Robertowi Lewandowskiemu w twarz, co o nim myśli. Wy się boicie się upubliczniać informacji, które o nim macie z drugiego obiegu. Bo się boicie procesu. A ja wam powiem, że on jest tchórzem.