Zespół ds. Licencji Ligowych w Sporcie Żużlowym na sezon 2026 podjął pierwsze decyzje dotyczące przyszłorocznych rozgrywek. W Krajowej Lidze Żużlowej cztery kluby otrzymały licencje warunkowe, jeden nadzorowaną, a z kolei tarnowskiej Unii odmówiono zgody na start w lidze.
W dotychczasowych komunikatach próżno szukać Speedway Kraków. To budzi wątpliwości, co do przyszłości ekipy z Grodu Kraka, która nadal nie ogłosiła żadnego kontraktu na przyszły sezon, a teraz doszedł do tego znak zapytania w postaci licencji.
Wszystko wskazuje na to, że nie ma powodów do obaw. „Dziennik Polski” poinformował, że wniosek został złożony, ale pojawiły się pewne braki w dokumentacji, które Mikołaj Frankiewicz musi uzupełnić. Konkretnie chodzi o umowę na użytkowanie toru pomiędzy Speedway Kraków a KS Wandą. Sprawa się przeciąga, a strony przez ostatnie tygodnie nie mogły dojść do porozumienia.
Ten sam problem pojawił się w Krakowie również dwanaście miesięcy temu. Ostatecznie obie strony doszły wówczas do porozumienia. Wciąż pozostaje niewiadoma w postaci składu, który miał zostać ogłoszony przynajmniej dwa razy, ale nadal nie ma żadnych konkretów.
ZOBACZ WIDEO: Czas na nową drogę życia. Walasek wyjawia kulisy zostania trenerem Falubazu