Badacze ponownie przeanalizowali dane z sondy Cassini sprzed ponad dekady i doszli do wniosku, że poprzednie przypuszczenia o istnieniu dużego oceanu pod lodową powierzchnią Tytana najpewniej były przedwczesne. Wyniki wskazują, że pod powłoką księżyca może dominować mieszanina lodu i wody, a nie bezkresna toń oceaniczna.

Pierwotnie sądzono, że deformacje obserwowane na Tytanie, analiza orbity i interakcji z grawitacją Saturna dowodzą istnienia oceanów ciekłej wody pod powierzchnią tego fascynującego globu. Jednak gdy naukowcy odwzorowali jej wnętrze jako głęboki ocean, wyniki modelowania nie zgadzały się z danymi fizycznymi uzyskanymi przez sondę Cassini.

Zespół badawczy, w składzie którego znaleźli się przedstawiciele NASA oraz naukowcy z University of Washington, zwraca uwagę na istotną rolę czasu reakcji Tytana na oddziaływania grawitacyjne Saturna. Okazało się, że zmiany w kształcie księżyca występują z opóźnieniem około 15 godzin, co wskazuje na obecność grubej, lepkiej warstwy, trudniejszej do poruszenia niż ciekła woda.

Obserwacje wykazały znacznie większą utratę energii podczas zmiany kształtu Tytana, niż przewidywały wcześniejsze scenariusze zakładające istnienie oceanu ciekłej wody. To przesądziło o nowej hipotezie – wnętrze księżyca stanowi raczej lodowy szlam niż otwarty zbiornik wodny, co wyjaśnia mierzone opóźnienie i zaburzenia.

Według badaczy, taka struktura wnętrza Tytana może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłych poszukiwań życia poza Ziemią. Woda i lód pod wielkim ciśnieniem zachowują się zupełnie inaczej niż na Ziemi. W artykule naukowym opublikowanym na łamach periodyku „Nature” naukowcy podkreślają, że warunki te mogą wspierać istnienie prostych organizmów w mniejszych kieszeniach wodnych, także o podwyższonej temperaturze, gdzie dostępność składników odżywczych jest większa niż w dużym oceanie.

Naukowcy podkreślają, że te wyniki będą istotne także dla planowanej misji Dragonfly na Tytana, której start zaplanowano na 2028 r. Planowane badania mają dać odpowiedź na pytanie o to, czy wśród kanałów lodowego szlamu rzeczywiście mogło rozwinąć się życie i ostatecznie rozstrzygnąć zagadkę oceanu na Tytanie.