Weteran z Gibraltaru, podobnie jak każdy z pięciu poprzednich meczów tej edycji Ligi Konferencji, rozpoczął na ławce rezerwowych, ale przy wyniku 0:3 trener gości umożliwił mu historyczny występ.

W 81. minucie Lee Casciaro zastąpił na boisku Toniego Kolegę i dzięki temu został najstarszym piłkarzem w historii europejskich pucharów. Mowa o zasadniczej części Ligi Mistrzów i Ligi Europy/ oraz ich poprzedników, Ligi Konferencji czy Pucharu Zdobywców Pucharów, nie licząc kwalifikacji.

Casciaro zagrał przy Łazienkowskiej 3, mając dokładnie 44 lata i 39 dni. Gibraltarczyk pobił tym samym rekord, który od 2007 roku dzierżył Marco Ballotta. Bramkarz Lazio Rzym wystąpił wtedy w Lidze Mistrzów w wieku 43 lat i 252 dni.

O świeżo upieczonym rekordziście pisaliśmy już przed meczem Legii z Lincoln Red Imps. Casciaro, na co dzień policjant, jest bowiem najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii futbolu. Ma w kolekcji aż 60 trofeów. Więcej TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”