Według ustaleń Gońca, Maks K. i Paweł P. zostali zatrzymani w swoich domach w poniedziałek i wtorek, a następnie przewiezieni do Katowic, gdzie przez wiele godzin składali wyjaśnienia i uczestniczyli w konfrontacjach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto został zatrzymany przez CBA?
Jaka sprawa dotyczy zatrzymanych?
Jakie stanowiska zajmowali zatrzymani w PKO BP?
Co miał na myśli Ryszard Kalisz mówiąc o manipulacji Pawła C.?
W tym samym czasie czynności prowadzone były także wobec Jana R., obecnego ambasadora RP we Francji, który po przylocie do Warszawy został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA i przewieziony do Katowic. Przesłuchania z udziałem ambasadora zakończyły się dziś około godziny czwartej rano.
Śledztwo dotyczy procederu zdobywania dyplomów MBA w prywatnej uczelni kierowanej przez Pawła C. Dokumenty te miały być wykorzystywane jako formalna przepustka do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Paweł C. obecnie jest członkiem zarządu VeloBanku odpowiedzialnym za business banking.
Informacje te potwierdził Onetowi mec. Ryszard Kalisz, który jest obrońcą Pawła C. Sprawa tych zatrzymań dotyczy wątku PKO BP i ówczesnego kierownictwa banku w latach 2016-2017.
Obecny ambasador we Francji Jan R. był wtedy jego prezesem, a Maks K. wiceprezesem i według ustaleń śledczych miał pomóc w zdobyciu dyplomów MBA zarówno sobie, jak i innym osobom, w tym swojej siostrze oraz ambasadorowi Janowi R. Pozostałe dwie zatrzymane osoby także zasiadały w kierownictwie banku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Afera Collegium Humanum. Jackowi Sutrykowi miały pomagać cztery osoby
Ryszard Kalisz: chcieli zmusić Pawła C., aby podpisał się na ich dyplomach MBA
— Paweł C. był wtedy młodym, niespełna 40-letnim człowiekiem. Grupa tych wpływowych osób zaczęła go „urabiać” i uzależniać mentalnie poprzez chociażby zapraszanie do eleganckich lokali czy składanie obietnic bez pokrycia. W ten sposób chcieli zmusić go, aby podpisał się na ich dyplomach MBA — mówi nam mec. Ryszard Kalisz.
Z ustaleń Onetu wynika, że w nocy z poniedziałku na wtorek i z wtorku na środę w śląskim wydziale zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Katowicach miały miejsce konfrontacje zatrzymanych z Pawłem C.
Warto przypomnieć, że 16 grudnia 2016 r., podczas „słynnego” posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej, posłowie przegłosowali m.in., że wymogiem do zasiadania w spółkach Skarbu Państwa jest ukończenie studiów podyplomowych Master of Business (MBA). Już dwa tygodnie później bank PKO BP wprowadził taki wymóg w całej firmie i spółkach-córkach.
Kim są zatrzymani?
Maks K. to wieloletni parlamentarzysta PiS i były wiceprezes PKO BP. W rozmowach z Pawłem C. miał powoływać się na kontakty w resorcie nauki oraz relacje Piotrem Müllerem. Zapewniał, że pomoże szybko załatwić sprawę Pawła C., który starał się wówczas o dokumentację niezbędną do otwarcia własnej uczelni. Maks K. miał jednak sugerować, że sprawa przyspieszy, jeśli Paweł C. odkupi od niego szwajcarski zegarek, który otrzymał, a nie był mu potrzebny. Paweł C. zapłacił za zegarek kilkanaście tys. dol. — ustalił Goniec. Maks K. nie przyznaje się do winy.
Paweł P. to doświadczony bankowiec, przez wiele lat pracował w Grupie PKO, m.in. jako szef pionu klientów korporacyjnych i prezes PKO Leasing. Obecnie jest członkiem zarządu VeloBanku odpowiedzialnym za business banking. Według informacji śledczych, Paweł P. miał wykorzystywać dyplom MBA w procesie nominacji do organów nadzorczych spółek Skarbu Państwa, co jest obecnie przedmiotem postępowania.
Jan R. to bankowiec i dyplomata, były wiceprezes, a następnie prezes PKO BP, od 2022 r. pełni funkcję ambasadora RP we Francji.