Najważniejsze informacje:

  • W Betlejem odbyły się pierwsze od rozpoczęcia inwazji uroczystości związane z narodzeniem Chrystusa.
  • W wydarzeniu wziął udział włoski kardynał Pierbattista Pizzaballa, który parę dni temu odwiedził mniejszość chrześcijańską w Strefie Gazy.
  • Miasto leży na terytorium Palestyny i jest pod oficjalną okupacją Izraela.

Tysiące osób zgromadziły się w wigilię Bożego Narodzenia w Betlejem na Zachodnim Brzegu Jordanu. Na centralnym jednego z głównych placów stanęła wysoka choinka, a na specjalną ceremonię przyjechał włoski kardynał Pierbattista Pizzaballa, jeden z głównych kandydatów tegorocznego konklawe.

TYLKO U NAS! Jan Lubomirski-Lanckoroński o tradycjach świątecznych w rodzinie. „Mamy rzecz, za którą byliśmy napiętnowani”

"Kolonialna hańba". Ekspertka ONZ oskarża Unię Europejską

„Kolonialna hańba”. Ekspertka ONZ oskarża Unię Europejską

W poprzednich dwóch latach świąteczne uroczystości w mieście narodzin Jezusa nie były organizowane z powodu wojny w Strefie Gazy. Miasto leży na Zachodnim Brzegu Jordanu, na terytoriach dzisiejszej Palestyny. Od 1967 roku większość tych terytoriów znajduje się pod kontrolą Izraela, który oficjalnie uznaje swoją okupację na tym terytorium. W celebracjach wzięła udział lokalna ludność miasta, a wiele kobiet nosiło tradycyjne palestyńskie stroje.

Kardynał Piazzaballa podczas uroczystości w Betlejem Kardynał Pizzaballa podczas uroczystości w Betlejem © East News | Mahmoud Illean

Do Betlejem przybył z Jerozolimy łaciński patriarcha tego miasta, włoski kardynał Pierbattista Pizzaballa. – To Boże Narodzenie pełne światła – powiedział na placu Żłóbka. Podkreślił, że do Betlejem przywiózł pozdrowienia od małej chrześcijańskiej wspólnoty w Strefie Gazy, którą odwiedził kilka dni wcześniej. W niedzielę łaciński patriarcha Jerozolimy odprawił mszę parafii Świętej Rodziny w Gazie.

Uroczystość w Betlejem Uroczystość w Betlejem © East News | ILIA YEFIMOVICH

Kardynał podkreślił, że w zniszczonej Strefie Gazy dostrzegł głębokie pragnienie odbudowy i powrotu do normalnego życia. – Wszyscy razem postanawiamy być światłem, a światło Betlejem jest światłem świata – podkreślił, zwracając się do tysięcy chrześcijan i muzułmanów. Gaza wciąż pozostaje zniszczona, a odbudowa terytorium zajmie długie lata.

Żołnierz palestyńskich służb porządkowych w Betlejem Żołnierz palestyńskich służb porządkowych w Betlejem © East News | HAZEM BADER

W tegorocznych uroczystościach w Betlejem uczestniczą przede wszystkim lokalni mieszkańcy, a cudzoziemców jest bardzo niewielu. Miejscowa ludność liczy na powrót turystyki pielgrzymkowej, z której utrzymywało się 80 proc. mieszkańców miasta.

W Gazie napięcia rosną. Oskarżenia o wybuch w Wigilię

W środę 24 grudnia Izrael po raz kolejny oskarżył Hamas o naruszenie porozumienia pokojowego. W mieście Rafah, w zachodniej części Strefy Gazy, izraelski żołnierz został ranny w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego. Biuro premiera Benjamina Netanjahu zapowiedziało, że Izrael „udzieli stosownej odpowiedzi”.

Według komunikatu rządu Izraela, w chwili wybuchu żołnierz jechał pojazdem wojskowym i odniósł lekkie obrażenia. Kancelaria Netanjahu podkreśliła, że Hamas musi w pełni przestrzegać zasad obowiązującego od 10 października porozumienia. Umowa przewiduje odsunięcie palestyńskiego ugrupowania od władzy, a także demilitaryzację tego terytorium.

Izrael oskarża Hamas o naruszenie porozumienia pokojowego Dzieci w Strefie Gazy © East News | Bashar Taleb

Przedstawiciel Hamasu Mahmud Mardawi poinformował, że do eksplozji w Rafah doszło z powodu ładunków wybuchowych pozostawionych na miejscu przez siły Izraela. Od wejścia w życie porozumienia w sprawie rozejmu w Strefie Gazy nadal dochodzi do aktów przemocy, a obie strony oskarżają się nawzajem o naruszanie zawieszenia broni. Według ministerstwa zdrowia Gazy od wejścia rozejmu w życie siły izraelskie zabiły co najmniej 400 Palestyńczyków.

Izrael zaatakował stolicę Libanu. Nie żyje jeden z liderów Hezbollahu

Izrael zaatakował stolicę Libanu. Nie żyje jeden z liderów Hezbollahu

Wcześniej w środę przedstawiciele biura politycznego Hamasu spotkali się w Ankarze z szefem MSZ Turcji Hakanem Fidanem i przekazali mu, że spełnili wymagania stawiane im w ramach porozumienia o zawieszeniu broni. Argumentowali jednak, że ciągłe ataki Izraela na Strefę Gazy uniemożliwiają przejście do kolejnej fazy umowy. Przedstawiciele Hamasu uznają, że są to działania celowe.

Źródło: PAP / WP / AP