– Chciałbym, abyśmy podeszli do dzisiejszego komentarza troszeczkę z przymrużeniem oka – podkreślił Zbigniew Boniek na początku swojego felietonu „Zibi Top” na portalu Weszło, w którym podsumował mijający rok 2025.

Zgodnie z oceną Bońka, piłkarzem roku został Jakub Kamiński. Jego rozwój i dojrzałość zdobyły uznanie byłego prezesa PZPN. „To gracz, który oczarował mnie w tym roku najbardziej, przez swój progres i dojrzałość. Mam do niego szaloną sympatię, bo Kubę poznałem jeszcze jako 11-letniego chłopca w Gniewinie. W tym roku zdecydowanie był moim numerem jeden” – czytamy.

ZOBACZ WIDEO: Fabiański popłakał się ze śmiechu. Po tych słowach Boruca

Drużyną roku Boniek nominował Jagiellonię Białystok, prowadzoną przez Adriana Siemieńca. „Wydawało się, że po odejściu Cezarego Kuleszy ten klub może mieć jakieś problemy, a okazało się, że w nowej rzeczywistości spisuje się bardzo dobrze.” – napisał Boniek.

Boniek nie pominął również trenera Siemieńca. „Wyróżniam też oczywiście trenera Siemieńca, który jako młody, fajny chłopak pokazał, że trener niekoniecznie musi mieć ciągle do wszystkich pretensje, a że może czasami znieść pewne niedogodności, a nawet pewne błędy sędziowskie. Swoją pracą doprowadził Jagiellonię bardzo wysoko” – zakończył były prezes PZPN.