• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

W sobotę Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę z użyciem rakiet i dronów. Ukraińska obrona przeciwlotnicza unieszkodliwiła 503 cele w powietrzu. W związku z rosyjskim atakiem Polska poderwała myśliwce, a dodatkowo czasowo zamknięte były lotniska w Lublinie i Rzeszowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie były skutki rosyjskiego ataku na Kijów?
  • Ile osób zginęło w wyniku ataku?
  • Kto podziękował Donaldowi Tuskowi?
  • Z kim Donald Tusk rozmawia w sprawie pokoju?

Zmasowany atak na Kijów. Tusk o rozmowach „o szansach na pokój”

W wyniku ostrzału zginęły dwie osoby. — Wiadomo o jednym zabitym i ponad 20 rannych w stolicy. W obwodzie kijowskim zarejestrowano blisko 10 trafień obiektów cywilnych. Jedna osoba zginęła także w Białej Cerkwi — poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko.

Atak na Ukrainę skomentował w serwisie X Donald Tusk. „Wbrew oczekiwaniom prezydenta Trumpa i mimo gotowości do ustępstw ze strony Wołodymyra Zełenskiego Rosja ponownie brutalnie zaatakowała mieszkaniowe dzielnice Kijowa” — napisał.

Polski premier wskazał także, że jeszcze w sobotę 27 grudnia będzie rozmawiać „o szansach na pokój” z przywódcami m.in. Ukrainy, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Unii Europejskiej.

Premier opublikował swój wpis zarówno w języku polskim, jak i angielskim.

Polskiemu premierowi podziękował ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. „Dziękujemy, Panie Premierze, za wsparcie naszego narodu, naszego kraju i dyplomacji” — napisał.

W niedzielę kolejne spotkanie Trump–Zełenski

Administracja prezydenta Donalda Trumpa potwierdziła, że ​​amerykański przywódca spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim 28 grudnia na Florydzie.

Pierwsza informacja o spotkaniu pojawiła się w piątek 26 grudnia. O planach informował sam ukraiński prezydent. Rozmowy mają dotyczyć projektu porozumienia pokojowego, gwarancji bezpieczeństwa i możliwości wywarcia presji na Moskwę.

W opublikowanych w piątek wypowiedziach Zełenskiego dla portalu Axios polityk powiedział, że jest gotów poddać plan pokojowy wynegocjowany z pomocą prezydenta USA Donalda Trumpa pod referendum, jeśli Rosja zgodzi się na 60-dniowe zawieszenie broni.