- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
„Zgodnie ze śledztwem, po rozpoczęciu szeroko zakrojonej agresji Federacji Rosyjskiej, podejrzany, piastując stanowisko kierownicze, podjął działania mające na celu siłowe przejęcie władzy i zajęcie budynku instytucji państwowej” — brzmi komunikat cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
W wiadomości nie podano nazwiska oskarżonej osoby, ale według agencji chodzi właśnie o Romana Dudina, podpułkownika, który w latach 2020–2022 dowodził SBU w obwodzie charkowskim. W maju 2022 r. Wołodymyr Zełenski usunął go ze stanowiska za bezczynność w pierwszych dniach rosyjskiej inwazji.
- Kto jest Roman Dudin?
- Jakie zarzuty usłyszał Dudin?
- Co miał zrobić Dudin w czasie wojny?
- Jakie grozi mu kary za zdradę stanu?
Dudin miał posiadać informacje o przeprowadzeniu przez Rosję ataku na terytorium Ukrainy 24 lutego 2022 r. i był przekonany o jej powodzeniu. Wykorzystując swoje stanowisko służbowe, zorganizował nielegalne działania mające na celu odsunięcie od wykonywania uprawnień szefa Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej, a także wprowadził w błąd podwładnych i zainicjował rozpowszechnianie świadomie fałszywych informacji, które mogły doprowadzić do destabilizacji sytuacji w regionie przyfrontowym.
„Wyżej wymienione działania miały miejsce w szczególnym okresie stanu wojennego i stworzyły realne zagrożenie dla dalszego funkcjonowania organów państwowych i systemu obronnego Ukrainy” — zauważono w raporcie.
Dudin usłyszał zarzuty związane ze zdradą stanu. W przypadku udowodnienia mu winy, oficerowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia.
Prokuratorzy wystosowali już wcześniej akt oskarżenia wobec tego samego byłego funkcjonariusza w sprawie zdrady stanu, umyślnego niewykonania rozkazu i nieuprawnionego opuszczenia miejsca służby w stanie wojennym. Sprawa toczy się w sądzie w Kijowie.