Kamil Stoch schodzi już ze sceny skoków narciarskich. Zanim jednak pożegna się z kibicami, wystąpi na 74. Turnieju Czterech Skoczni.
Polski mistrz wygrywał ten turniej aż trzykrotnie w sezonach: 2016/17, 2017/18 i 2020/21. Tym razem nie należy do grona faworytów, ale będzie miał okazję jeszcze raz przeżyć niezapomniane emocje związane z Turniejem Czterech Skoczni.
Wszystko, jak co roku, zacznie się w Oberstdorfie. Tutaj Kamil Stoch wygrywał dwa razy: 30 grudnia 2017 r. w inauguracyjnym konkursie 66. Turnieju Czterech Skoczni oraz 3 lutego 2019 roku w konkursie lotów.
Tuż przed rozpoczęciem 74. Turnieju Czterech Skoczni materiał wideo z Kamilem Stochem pojawił się na kanale skijumping.pl w serwisie YouTube.
Kamil Stoch: „Niemcy potrafią zrobić dobre show”. Oberstdorf oczami mistrza olimpijskiego
Polski skoczek narciarski powiedział wprost, co sądzi o niemieckich kibicach i jak wyglądają zawody w Oberstdorfie jego oczami.
Na początku Kamil Stoch powiedział, że Oberstdorf kojarzy mu się, przede wszystkim, z początkiem Turnieju Czterech Skoczni, który jest wydarzeniem bardzo „napompowanym medialnie”. Dzięki temu zawsze zbiera na trybunach imponującą liczbę kibiców.
– Niemcy potrafią zrobić dobre show. A przy tym potrafią docenić dobre skoki, to trzeba im przyznać – wyznał Kamil Stoch na temat naszych zachodnich sąsiadów.
– Oczywiście, zawsze będą bardziej kibicować swoim. Widać, że szczerze doceniają dalekie, ładne skoki i wysiłek innych sportowców. Tam daje się to najmocniej odczuć – dodał.
Później Kamil Stoch zdradził nieco informacji zza kulis. Oto kolejny powód, dla którego polski mistrz tak bardzo lubi Oberstdorf.
– Mieszkamy w fajnym miejscu. W takim seminarium dla matek z dziećmi. Prowadzi to pani Marianna, którą, jeżeli to ogląda, to bardzo pozdrawiam. Jest naprawdę niesamowitą osobą. Przyjzanż, ciepłą, otwartą. Zawsze gości nas w super sposób i z chęcią tam jeżdżę – podsumował Kamil Stoch.
Apoloniusz Tajner zaapelował do kibiców. Chodzi o Aleksandra ZniszczołaPolsat Sport

Kamil StochPZNmateriały prasowe

Kamil StochJURE MAKOVEC/AFP/East NewsEast News

Kamil StochAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
