Ostatni sezon Igi Świątek był pełen intensywnych emocji, sportowych wyzwań i gry na najwyższym światowym poziomie. Liderka polskiego tenisa przez wiele miesięcy rywalizowała niemal bez wytchnienia, walcząc w najważniejszych turniejach i potwierdzając swoją pozycję w światowej czołówce. Długi i wymagający rok oznaczał setki godzin spędzonych na korcie, podróże między kontynentami oraz ogromną presję, z jaką mierzą się tylko najlepsi sportowcy globu.
Po zakończeniu sezonu Świątek pozwoliła sobie jednak na krótką przerwę. Choć urlop nie był długi, dał jej moment na złapanie oddechu i regenerację przed kolejnymi wyzwaniami. Święta spędziła częściowo na pokładzie samolotu, a następnie w Chinach, gdzie wzięła udział w pokazowym turnieju WTCC w Shenzhen. Występ ten był nie tylko sportowym sprawdzianem, ale też okazją do podtrzymania rytmu meczowego przed startem nowego sezonu.
Tak powitano Igę Świątek w Australii. Piękne obrazki
Zaraz po pobycie w Azji Iga Świątek ponownie wsiadła do samolotu, tym razem obierając kierunek na Australię. Polska gwiazda dotarła już do Sydney, gdzie rozpocznie sezon 2025 startem w prestiżowych rozgrywkach United Cup. Po przylocie udzieliła krótkiego wywiadu, nie kryjąc radości z powrotu na antypody. Przyznała, że najbardziej potrzebuje teraz dobrej kawy, z której Sydney słynie. Nie było to jednak jedyne marzenie Polki.
„Mam wrażenie, że powietrze jest tutaj inne. Cieszę się, że spędzę teraz dużo czasu na powietrzu, bo ostatni miesiąc spędziłam głównie w pomieszczeniach. W moim kraju jest teraz pewnie minus pięć stopni. Dlatego chcę teraz pocieszyć się słońcem i pogodą” – wyznała.
Świątek po przylocie do Australii przekonała się, że kibice wciąż z zapartym tchem śledzą jej poczynania i pałają do niej sympatią. Już na lotnisku czekała na nią miła niespodzianka – nasza zawodniczka otrzymała bowiem sympatyczny prezent, a mianowicie pluszowego misia koalę o imieniu Cookie. Ten drobny gest wywołał u Polki szczery uśmiech i był ciepłym powitaniem przed kolejnym rozdziałem sezonu.
Iga Świątek rozpoczęła pobyt w Australii od prezentu. „Dobra kawa. Tego mi teraz potrzeba”© 2025 Associated Press
W Australii Świątek ponownie połączy siły z Hubertem Hurkaczem w reprezentacji Polski. Po dwóch finałach United Cup przegranych z Niemcami i USA Biało-Czerwoni znów spróbują sięgnąć po triumf. Pierwszy mecz rozegrają 5 stycznia, a apetyt na zwycięstwo jest większy niż kiedykolwiek.

Iga ŚwiątekFoto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFP / Foto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP

Iga ŚwiątekAKPA

Iga ŚwiątekAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
