W sobotę (27 grudnia) w Częstochowie odbyła się 7. edycja „Świątecznego Grania z Kubą”, a jednym z gości, którzy zasiedli na trybunach, był Jerzy Brzęczek. Wizyta w Hali Sportowej Częstochowa nie była przypadkowa – przede wszystkim jednym z inicjatorów tego wydarzenia był jego siostrzeniec – Jakub Błaszczykowski.

Podczas charytatywnego turnieju z udziałem gwiazd sportu, muzyki i kabaretu miejsce miał wyjątkowy moment z udziałem 54-latka. Były piłkarz, a obecnie selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21, z rąk prezydenta miasta Częstochowa Krzysztofa Matyjaszczyka otrzymał medal „Merentibus”.

To jedno z najwyższych wyróżnień przyznawanych przez władze miasta dla osób wybitnie zasłużonych w rozwój i promocję Częstochowy. Odznaczenie Jerzego Brzęczka stanowi uhonorowanie jego wieloletnich zasług, zarówno na poziomie lokalnym, jak i ogólnopolskim.

Przypomnijmy, że Jerzy Brzęczek urodził się 18 marca 1971 roku w Truskolasach. Jest wychowankiem Rakowa Częstochowa, w którego barwach występował w latach 1982-1988, a w okresie 2010-2014 roku trenował „Czerwono-Niebieskich”. Był selekcjonerem seniorskiej reprezentacji Polski, a obecnie pracuje z zawodnikami do 21. roku życia, z którymi z kompletem punktów prowadzi w eliminacjach do Mistrzostw Europy.

Największym sukcesem Jerzego Brzęczka jest niewątpliwie srebrny medal Letnich Igrzysk Olimpijskich wywalczony w 1992 roku w Barcelonie.

ZOBACZ WIDEO: Otwierają biznes w Polsce. Fabiański mówi o swojej roli