„Prezydent zaproponował omówienie sytuacji wzdłuż linii kontaktowej. Zauważył, że jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy wycofują się wszędzie” — brzmi komunikat rosyjskiej agencji, co nie jest w pełni prawdą, gdyż w niektórych częściach frontu panuje stagnacja, a miejscami dochodzi też do udanych ofensyw Ukrainy.

— Niewątpliwie decydującą rolę w sukcesach Sił Zbrojnych Rosji na froncie odgrywają nasi żołnierze i oficerowie, którzy wyzwalając ziemię Donbasu, codziennie wykazują się odwagą i bohaterstwem, ryzykując życie — opowiadał Putin.

Zapowiedział również, że rosyjska armia będzie kontynuować działania ofensywne w celu zajęcia miasta Zaporoże. — Przeciwnik szykował się do obrony Zaporoża przez wiele lat, ale wojska Federacji Rosyjskiej są w stanie wypełniać zadania na tym kierunku — ocenił.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie miasto Rosja chce zająć?

Co Putin powiedział o działaniach armii w 2026 roku?

Jakie obwody chce zająć Rosja?

Jakie były skutki spotkania Trump-Zełenski?

Według agencji, gen. Walerij Gierasimow zapewnił swojego przywódcę, że armia prowadzi ofensywę na niemal całym froncie. Dowódca wojsk inwazyjnych stwierdził też, że wojska Ukrainy nie podejmują działań ofensywnych i koncentrują się na wzmacnianiu obrony.

Rosja nie zamierza zrezygnować z całkowitego zajęcia czterech ukraińskich obwodów. Gierasimow raportował Putinowi, że „realizacja zadań związanych z wyzwoleniem obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego będzie kontynuowana zgodnie z planem”.

Generał przyznał też, że armia Ukrainy przeprowadza kontrataki w wybranych rejonach i masowo wykorzystuje drony. Poinformował poza tym, że w rozminowywaniu obwodu kurskiego, do którego swego czasu wkroczyli Ukraińcy, pomagają żołnierze z Korei Północnej.

Jak czytamy, Putin nakazał swoim wojskom kontynuować w 2026 r. działania, mające na celu utworzenie strefy bezpieczeństwa.

Kolejne spotkanie Trump-Zełenski

W niedzielę 28 grudnia doszło do spotkania prezydentów Ukrainy i USA w rezydencji Donalda Trumpa Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie. Rozmowy dotyczyły zakończenia wojny wywołanej przez Rosję. Jeszcze przed spotkaniem Trump rozmawiał telefonicznie z Władimirem Putinem. O godz. 19.27 polskiego czasu prezydent USA przywitał Wołodymyra Zełenskiego i odbyła się krótka konferencja prasowa przywódców.

Następnie za zamkniętymi drzwiami odbyły się właściwe rozmowy delegacji ukraińskiej i amerykańskiej. Prezydenci połączyli się również telefonicznie z europejskimi liderami, w tym z Karolem Nawrockim. — Rozmawialiśmy o wszystkich aspektach ram pokojowych. W 90 proc. uzgodniliśmy 20-punktowy plan pokojowy — przekazał przywódca Ukrainy.

Dzień po spotkaniu zareagowała Moskwa. — Kijów musi całkowicie wycofać swoje wojska z Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej poza granice administracyjne — przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez rosyjską agencję TASS. Rosja okupuje obecnie ok. 99 proc. obwodu ługańskiego i ok. 75 proc. obwodu donieckiego.