Maxi Oyedele miał być wielką przyszłością polskiej piłki. Urodzony w angielskim Salford pomocnik wyróżniał się w akademii Manchesteru United, choć na przebicie się do pierwszej drużyny nie miał wielkich szans. Poprzedni sezon spędził w Legii Warszawa, gdzie tylko potwierdził swój talent. Dobre występy zaowocowały powołaniami do pierwszej reprezentacji Polski i grą przeciwko Portugalii i Chorwacji w Lidze Narodów. Latem za sześć milionów euro ściągnął go do siebie francuski RC Strasbourg i od tamtej pory Oyedele kompletnie zniknął.

Zobacz wideo Tak Polacy zaczęli Turniej Czterech Skoczni. Kluczowe dni ws. składu na igrzyska

Wielkie problemy Oyedele. Brzęczek zaczął mówić o operacji. „To mogłoby przyspieszyć”

W barwach nowej ekipy 21-latek zagrał tylko raz. Działo się to w wygranym 3:2 meczu z Broendby w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. Wówczas wszedł z ławki na zaledwie 23 minuty. Od tamtej pory na boisku nie zameldował się ani razu, co w Polsce rodziło konsternację i falę domysłów. Przerwał je trener Strasbourga, Liam Rosenior. – Obecnie jest kontuzjowany, ale jest w moich planach – powiedział na konferencji prasowej przed meczem z Jagiellonią Białystok w LKE. Problemy zdrowotne okazały się jednak poważniejsze, niż się spodziewano. 

Nieco więcej tym, jak wygląda sytuacja pomocnika, opowiedział w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą selekcjoner reprezentacji U-21 Jerzy Brzęczek. – Niestety problemy i odnowienie kontuzji. Ma problemy z pachwinami, przywodzicielami. To jest już dłuższa historia – wyliczał szkoleniowiec, który nie miał jeszcze okazji skorzystać z pomocy Oyedele. – Czy skończy się operacją? Trudno powiedzieć. Na razie ta rehabilitacja jest prowadzona bardziej zachowawczo. Bez ingerencji, bez operacji. Sugestia naszego lekarza była idąca w kierunku zabiegu. To mogłoby przyspieszyć. Ma niesamowity potencjał, ale kontuzja uniemożliwia mu walkę i pokazanie tych umiejętności – dodał.

Brutalne słowa o Oyedele. „Nie jest na poziomie Ligue 1”

Na operację muszą się jednak zgodzić lekarze klubowi, a do tej pory byli temu przeciwni. Według portalu Transfery.info ich podejście nieco się teraz zmieniło. Klub zaczął rozważać taki wariant, a decyzja w tej sprawie ma zapaść w połowie stycznia. Na razie jednak nadal realizowany jest plan, aby piłkarz kontynuował rehabilitację i wznowił treningi pod koniec kwietnia.

Na tym jednak nie koniec złych informacji. Ten sam portal o opinię na temat Oyedele zapytał francuskiego dziennikarza, blisko związanego ze Strasbourgiem, Bouchaiba Hailouiego. Niestety nie wróżył on Polakowi wielkiej przyszłość w klubie. – Był bardzo rozczarowujący w okresie przygotowawczym. Czy miało to związek z kontuzją, którą leczył przez kilka miesięcy? Moim zdaniem nie jest na poziomie Ligue 1 – stwierdził wprost. Ten sam dziennikarz w niedzielę informował też na portalu X, że najprawdopodobniej Oyedele przejdzie wspomnianą operację i w związku z tym nie zagra do końca sezonu.