Ekipa z Camp Nou pilnie potrzebuje potrzebuje zawodnika, który niemalże z miejsca stanie się liderem defensywy po tym, jak w roli tej nie sprawdził się Ronald Araujo i ostatecznie zniknął, nie podając nawet terminu, w którym zamierza wrócić. FC Barcelona zwróciła się więc w kierunku m.in. Nico Schlotterbecka, ale BVB nie ma zamiaru oddawać swojego środkowego obrońcy za kwotę, która zadowoliłaby Barcelonę.
FC Barcelona pod ścianą. Niemcy już żądają milionów, a to nie koniec
Według informacji, do których dotarł „Bild”, władze BVB zdając sobie sprawę z tego, jakie zainteresowanie na rynku transferowym budzi ich zawodnik, nie mają zamiaru sprzedawać Niemca za mniej, niż 70 mln euro. A to wciąż nie koniec złych informacji dla „Blaugrany”. Środkowego obrońcę bowiem chce podebrać im Real Madryt.
Kajakarstwo górskie jak skoki narciarskie? „Czemu przyjmujemy takie kryterium?”Polsat Sport
– Real Madryt wchodzi do gry o Schlotterbecka – piszą już w tytule tamtejsi dziennikarze. – Bayern Monachium i Real Madryt dotychczas obserwowały negocjacje – bez składania konkretnych ofert. Jednak temat Schlotterbecka nabiera teraz tempa w rozmowach hiszpańskiego giganta – czytamy dalej.
Włączenie się „Królewskich” do gry o niemieckiego obrońcę, z pewnością będzie dla Barcelony ogromną kłodą pod nogi. Ekipa ze stolicy Hiszpanii również ma problemy w defensywie, a coraz więcej mówi się o tym, że z Realem ma pożegnać się David Alaba.
Nico Schlotterbeck dołączył do BVB w 2022 roku, przenosząc się z Freiburga za 20 mln euro. Obecnie wyceniany jest na 55 mln euro (dane za Transfermarkt.de), jednak zdaniem „Bilda”, taka kwota to zdecydowanie za mało dla BVB. 26-latek ma ważny kontrakt z ekipą z Dortmundu do końca czerwca 2027 roku.
Przypomnijmy, że niemiecki obrońca może kosztować Barcelonę o wiele więcej, niż Robert Lewandowski. Polak przechodził do Katalonii z Bayernu w 2022 roku za 45 mln euro.

FC Barcelona po potencjalnym odejściu Roberta Lewandowskiego z klubu będzie musiała rozejrzeć się za nową, mocną „dziewiątką”. Joan Laporta ma już swego faworytaPAU BARRENA AFP

FC Barcelona. Na zdjęciu Robert Lewandowski oraz Hansi FlickUrbanandsport / NurPhoto / NurPhoto via AFP / Matthieu Mirville / Matthieu Mirville / DPPI via AFPAFP

FC Barcelona. Robert Lewandowski oraz trener Hansi FlickCesar Manso / AFP / Gongora / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
