Mieszkańcy Kiritimati, atolu należącego do Kiribati, przywitają 2026 r. jako pierwsi na świecie, o godz. 11 czasu polskiego. To położony najbliżej linii zmiany daty po jej zachodniej stronie zamieszkany ląd.
Kiribati pierwsze wita Nowy Rok
Co ciekawe, jedna z czterech osad na Kiritimati nosi nazwę Poland. Pozostałe to: Paris, London i Banana. W Poland, według ostatniego spisu ludności z 2015 roku, mieszkało ok. 404 osoby.
Wieś została tak nazwana na cześć Stanisława Pełczyńskiego, który pod koniec XIX wieku trafił tam z brytyjskiego statku towarowego. Polak pomagał tubylcom, głównie przy nawadnianiu plantacji, a po jego śmierci zbudowano tam kościół pod wezwaniem św. Stanisława, natomiast zatokę w lagunie nazwano Zatoką Świętego Stanisława.
We wsi słychać krzyki i piski. Dziewczyny porywają nawet z samochodów
Chwilę później noworoczne odliczanie rozpocznie Nowa Zelandia, a za nią kolejne wyspiarskie państwa Pacyfiku i Australia.
W Nowej Zelandii wcześniej świętować będą mieszkańcy Wysp Chatham – zaledwie 15 minut po Kiritimati. Po kolejnych 45 minutach dołączy Wellington. Wyspy Chatham mają wyjątkową strefę czasową z różnicą 45 minut wobec czasu nowozelandzkiego, co wynika z położenia przy południku 180 stopni i korekty Międzynarodowej Linii Zmiany Daty.
Czytaj także: Apele z całej Polski. „Nie jest warte traumy”
Następnie 2026 r. powitają m.in. Fidżi, Tuvalu, Nauru oraz skrajnie wschodnie regiony Rosji, w tym Czukocki Okręg Autonomiczny.
O godz. 14 czasu polskiego rozpoczną się obchody w Australii. Po grudniowym ataku terrorystycznym na plaży Bondi w Sydney, w którym zginęło 15 osób, ograniczono program świętowania – odwołano część wydarzeń, w tym festiwal Elrow Bondi Beach XXL, i zmniejszono liczbę pokazów fajerwerków. W porcie w Sydney przewidziano wzmożone środki bezpieczeństwa oraz iluminacje upamiętniające ofiary.
Sydney powita Nowy Rok o godz. 14 polskiego czasu © Adobe Stock
O której Nowy Rok w Tajlandii, a o której w Grecji?
O godz. 16 czasu polskiego Nowy Rok przywitają Korea Południowa i Japonia. Godzinę później świętować będą Chiny, Singapur i Filipiny. W Hongkongu odwołano pokaz fajerwerków; oficjalnych powodów nie podano, ale spekuluje się o związku z tragicznym pożarem z końca listopada, w którym zginęło prawie 160 osób.
O godz. 18 czasu polskiego w 2026 r. znajdą się Indonezja, Tajlandia, Wietnam i Kambodża. W Dżakarcie i na Bali władze ograniczają obchody i wprowadzają zakaz fajerwerków w geście solidarności po cyklonie Senyar, który wywołał powodzie i osunięcia ziemi oraz doprowadził do śmierci blisko 1000 osób na Sumatrze. W kolejnych godzinach dołączą m.in. Bangladesz, Nepal, Indie, Pakistan, Afganistan i Iran.
W Europie jako pierwsza Nowy Rok przywita Turcja – o godz. 22 czasu polskiego. O godz. 23 świętować będą Grecy; w Atenach przewidziano pokaz fajerwerków nad Akropolem. Paryż i Belgrad zapowiedziały odwołanie miejskich imprez z powodów bezpieczeństwa. Najpóźniej w Europie przywitają Nowy Rok Wielka Brytania, Irlandia i Portugalia – godzinę po Warszawie.
Sylwester w Paryżu © Adobe Stock
Kto powie „szczęśliwego nowego roku” jako ostatni?
Gdy Europa będzie już w 2026 r., zachodnia półkula dopiero zacznie odliczanie. W czwartek o godz. 4 czasu polskiego kieliszki wzniosą m.in. Buenos Aires i Rio de Janeiro. Dwie godziny później dołączą Wenezuela, Boliwia, Portoryko i Dominikana. Kanada zacznie świętować ok. godz. 5 czasu polskiego, a o godz. 6 Nowy Rok pojawi się na wschodnim wybrzeżu USA – w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Bostonie. O godz. 9 czasu polskiego 2026 r. pożegnają miasta zachodniego wybrzeża USA: Los Angeles, Las Vegas i San Francisco.
Wśród zamieszkanych terytoriów najpóźniej 2026 r. powitają Hawaje i Samoa Amerykańskie – odpowiednio o godz. 11 i 12 czasu polskiego 1 stycznia 2026 r. Godzinę później Nowy Rok rozpocznie się na niezamieszkanych wyspach Bakera i Howlanda.