W 2005 roku pochodząca z Bydgoszczy Renata Nowak została nową miss Polski. – W przyszłości chciałabym być menadżerem i założyć własną firmę. Dobrze czuję się zarówno w tańcu klasycznym, jak i latynoamerykańskich – mówiła tuż po gali w rozmowie z wisla.naszemiasto.pl.
Swój sukces wykorzystała idealnie. Zajęła się modelingiem, a także postawiła na sporty sylwetkowe.
W czerwcu pochwaliła się ogromnym sukcesem. – Lecę do Tokio jako jedyna zawodniczka z Europy na Olympia Pro Masters. (…) Spełniłam tym swoje marzenia. Stanę na scenie w takim miejscu i w tak doborowym towarzystwie, o którym bym nawet nie marzyła jako 40-latka – pisała w mediach społecznościowych.
ZOBACZ WIDEO: Tak wygląda od kulis mecz PlusLigi
– To zwycięstwo i ten sukces chciałabym jednak skierować do tych wszystkich kobiet, które kiedyś usłyszały w swoim życiu, że ich czas już minął, że już nic nie osiągną, że co osiągnęły kiedyś, to już dawno i nieprawda – dodała.
Ostatecznie w Tokio udało jej się zająć 9. miejsce na 40. zawodniczek. „Wśród blisko 40 zawodniczek z całego świata zostałam wywołana do pierwszego porównania. Dostałam się do finału TOP 10, gdzie rywalizowało osiem Amerykanek, jedna zawodniczka z Hong Kongu i… ja. Ostatecznie 9. miejsce – na tak prestiżowej imprezie jak Olympia to dla mnie ogromne wyróżnienie i motywacja do dalszej pracy” – pisała.
Na scenie fitness odniosła liczne sukcesy, w tym dwukrotnie była mistrzynią Europy i Polski. Dzisiaj jest zawodniczką IFBB (Międzynarodowej Federacji Kulturystyki i Fitness) Pro. Ma mnóstwo fanów (na Instagramie śledzi ją ponad 200 tys. osób) i bardzo często wrzuca nowe posty.