Pod koniec sezonu 2022/2023 władze FC Barcelony poprosiły Roberta Lewandowskiego, by ten… przestał strzelać gole i nie narażał znajdującego się w złej sytuacji finansowej klubu na kolejne wydatki (chodziło o bonus dla poprzedniego klubu Polaka Bayernu Monachium). Brzmi kuriozalnie, ale to wydarzyło się naprawdę.

To historia opisana przez Sebastiana Staszewskiego w nieautoryzowanej biografii „Lewandowski. Prawdziwy”. Potwierdzona zresztą przez samego piłkarza. Nic dziwnego, że w Hiszpanii zawrzało po ujawnieniu tej informacji (więcej TUTAJ>>).

ZOBACZ WIDEO: Otwierają biznes w Polsce. Fabiański mówi o swojej roli

Takich „smaczków” w książce Staszewskiego jest znacznie więcej. Dowiedzieliśmy się, dlaczego „Lewy” nie chciał pożyczyć pieniędzy jednemu z kadrowiczów (więcej TUTAJ>>), były także watki prywatne – m.in. o relacjach młodego piłkarza z rówieśniczkami (więcej TUTAJ>>).

Autor szeroko opisał także dzieje rodziny Lewandowskich. Dotarł do wielu znajomych ojca piłkarza (nieżyjącego już Krzysztofa Lewandowskiego) oraz matki Iwony Lewandowskiej. Na temat tej ostatniej wypowiadały się m.in. jej koleżanki z siatkarskich parkietów.

Staszewski podkreślił, że rozmówczynie zgadzały się na wypowiedzi tylko anonimowo. – Wie pan, ona jest specyficzna. Jeśli powiem coś nie po jej myśli, to się obrazi – usłyszał autor od jednej z koleżanek siatkarek.

„Jedna z kobiet zaraz po naszej rozmowie histerycznie obdzwania koleżanki, zniechęcając je do opowiadania o matce Roberta” – napisał w „Lewandowski. Prawdziwy” Sebastian Staszewski.

Inna rozmówczyni opisała, co dzieje się na spotkaniach dawnych koleżanek z boiska. Iwona Lewandowska ma skupiać uwagę na sobie. – W trakcie naszych spotkań Iwona dominuje, ciągle mówi, najczęściej o Robercie. Traktujemy ją jak pozytywnego oszołoma. Ale bywa też kapryśna i nieco przeczulona na swoim punkcie – przekazała inna rozmówczyni.

W książce przypomniano, że Iwona Lewandowska była siatkarką AZS AWF Warszawa (wcześniej grała w Olimpii Grudziądz i Budowlanych Toruń, a później krótko także w Polonezie Warszawa). Zawodowo przez lata uczyła wychowania fizycznego. W 2024 r. przeszła na emeryturę.