Red Dead Redemption 2 niestety wśród nich nie ma.
Wczorajsze, rozdawane za darmo w Epic Games Storze Chivalry 2 nie spotkało się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem. Być może dlatego, że nie był to pierwszy raz, kiedy można było przycebulić akurat z tą produkcją w sklepie Epica, a może z uwagi na ostatni dzień roku – w poprzednich latach były to raczej głośniejsze produkcje. Czy noworoczne rozdawnictwo nadrabia te braki? W pewnym sensie tak, bo dostajemy aż dwie gry za darmo, choć żadna nie pokrywa się z pamiętnym przeciekiem, który wygenerował mnóstwo szumu wokół tegorocznego rozdawnictwa. Pierwsza to…
Total War: Three Kingdoms
Budowanie potężnego imperium, zarządzanie całym państwem i widowiskowe bitwy w czasie rzeczywistym. Wszystko to, co znamy i kochamy w serii Total War, tylko przeniesione w realia Chin roku 190. Zdania dotyczące tej odsłony cyklu są mocno podzielone: jedni widzą świetną produkcję, inni crapa z problemami obecnymi w grze od początku i nierozwiązanymi do dziś. Mimo tego chyba warto dać Trzem Królestwom szansę za cenę jednego kliknięcia…
Wildgate
Strzelanka PvPvE w kosmosie wzorująca się na najlepszych. Jest to trochę Sea of Thieves, zmieszane z Deep Rock Galactic, Overwatchem i popularnymi extraction shooterami. Zabawa została nawet nieźle przemyślana, rozbijając poszczególne elementy na kilka trybów i funkcji gameplayowych, jednak jest jeden, mały problem. Według SteamDB liczba graczy na tej platformie w ostatniej dobie wynosiła zaledwie 55 osób. Czy po udostępnieniu gry za darmo będzie lepiej? Oby.
Total War: Three Kingdoms za darmo odbierzecie tutaj, natomiast Wildgate’a – tutaj. Podobno darowanemu koniowi nie powinno się zaglądać w zęby, ale również mam wrażenie, że ten świąteczno-noworoczny cykl darmowych gier był trochę słabszy, niż w poprzednich latach.
Już za tydzień, od 8 stycznia, za darmo do zgarnięcia będzie Bloons TD 6.