Wiele osób, wybierając się za granicę, nastawia się na zobaczenie jak największej liczby atrakcji. Chodzimy od punktu A do punktu B, C, D, E, robimy dziesiątki zdjęć i wrzucamy je do mediów społecznościowych. Można powiedzieć, że odhaczamy kolejne punkty z listy, zamiast naprawdę zanurzyć się w kulturze danego miejsca. W szwedzkim regionie Skåne powstał niezwykły projekt, oferujący podróżnym niecodzienną formę wypoczynku — całkowite odcięcie się od hałasu i technologii.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gdzie znajduje się leśna chata oferująca bezpłatne zakwaterowanie?
Jakie są zasady dotyczące hałasu w chacie?
Kto jest organizatorem inicjatywy 'Stay Quiet’?
Jakie zajęcia odbywają się w domku podczas pobytu?
Szwecja oferuje bezpłatne zakwaterowanie w leśnej chacie. Jest jeden warunek
Jak donosi portal travelandtourworld.com, kampania „Stay Quiet” zorganizowana przez Visit Skåne pozwala gościom spędzić za darmo kilka dni w odosobnionej chacie położonej w sercu szwedzkiego lasu. Kluczowa zasada jest prosta, choć wymagająca — przez cały pobyt obowiązuje cisza.
Po przyjeździe goście proszeni są o pozostawienie urządzeń. Nie ma tam Wi-Fi i zasięgu. Dodatkowo domki są wyposażone w czujniki dźwięku, które kontrolują poziom hałasu — nie może on przekroczyć 45 decybeli. Przekroczenie limitu grozi skróceniem pobytu.
Kierowniczka projektu Josefina Nordgren, cytowana przez euronews.com, wyjaśnia, że cisza i kontakt z naturą pomagają w redukcji stresu, poprawiają koncentrację i sen oraz wzmacniają zdrowie psychiczne i fizyczne.
Kilka dni w takim domku spędziły Johanna Holm i jej siostra, pochodzące z południa Niemiec. — Codzienne życie bywa naprawdę szybkie i głośne, więc pomyślałam, że to wyzwanie może nas bardziej zbliżyć do siebie i do natury — powiedziała Johanna Holm, cytowana przez euronews.com.
Kobieta podkreśla, że przestrzeganie limitu decybeli nie sprawiało trudności, z wyjątkiem sporadycznych problemów w porozumiewaniu się z siostrą. Musiały rozmawiać szeptem.
— Dla nas pozostanie w ciszy i spokoju w tym zakątku natury, wydawało się jedynym słusznym wyborem — dodała, cytowana przez portal euronews.com.
Wyznała także, że miały sporo zajęć — rozpalały ogniska, gotowały, podziwiały jesienne liście i spędzały czas na rozmyślaniach. Dodatkowo w domku odbywały się zajęcia kreatywne, w tym nauka pisania listu do samej siebie w przyszłości.
To były pełne nowych przygód i doświadczeń chwile, takie jak wyprawa w głąb lasu w środku nocy bez światła, gotowanie nad ogniem, odczuwanie głębokiej więzi z otaczającą przyrodą oraz wyciszenie i odprężenie dzięki panującej ciszy
— powiedziała.
— Czułam się niesamowicie spokojna, szczęśliwa, pełna energii i spełniona podczas tych dni spędzonych w domku, że teraz chciałabym znaleźć takie miejsce dla siebie, moich przyjaciół i rodziny — dodała.
Organizacja Visit Skåne zauważa, że inicjatywa ta pokazuje, że współczesne podróże mogą być spokojne i korzystne dla dobrego samopoczucia, podkreślając wartość ciszy jako zasobu dobrego samopoczucia i rozwoju zrównoważonej turystyki.