Kontrakt Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną wygaśnie wraz z zakończeniem sezonu. Wśród możliwych pomysłów kapitana reprezentacji Polski na kontynuowanie kariery jest pozostanie w Dumie Katalonii, ale nie jest wcale pewne, czy FC Barcelona zaproponuje przedłużenie kontraktu.
W razie rozstania z FC Barceloną, Robert Lewandowski nie powinien narzekać na brak propozycji zawodowych. Mówi się na przykład o amerykańskim Chicago Fire. Do niedawna szeroko komentowana była wizja transferu piłkarza do AC Milanu. Serie A to liga, w której potrafią błyszczeć formą doświadczeni napastnicy. A Lewandowski ma już 37 lat i wydawał się być ciekawym kandydatem dla Rossonerich.
AC Milan postawił jednak oficjalnie na transfer innego napastnika w zimowym oknie transferowym, co może zamknąć temat zakontraktowania Roberta Lewandowskiego.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać
W piątek Milan potwierdził transfer niemieckiego napastnika Niclasa Fuellkruga. 32-letni reprezentant Niemiec został wypożyczony z West Hamu United z opcją wykupu po zakończeniu sezonu. Włoski klub ogłosił, że Fuellkrug będzie występował w Mediolanie z numerem „9”, a to przecież także ulubiony numer Roberta Lewandowskiego.
32-letni Fuellkrug to doświadczony zawodnik, który wychował się w akademii Werderu Brema, a później grał między innymi w Borussii Dortmund. Z ojczyzny przeniósł się do Premier League, w której przeżywał trudniejszy czas. Pomocną dłoń do zawodnika wyciągnął Milan, a ten może odpłacić się za zaufanie.
Milan skupia się w tym sezonie na powrocie do Ligi Mistrzów. Aktualnie zespół Massimiliano Allegrego jest wiceliderem Serie A, niepozbawionym szans na zdobycie scudetto. Od ewentualnego awansu do Champions League może zależeć skala inwestycji na letnie okno transferowe. Przed aktualnym sezonem Rossoneri zdecydowali się na zakontraktowanie między innymi Luki Modricia.