Jeszcze kilka lat temu Maciej Rybus był jednym z najbardziej lubianych reprezentantów Polski. Był członkiem składu, który w 2016 roku dotarł do ćwierćfinału mistrzostw Europy i w rzutach karnych odpadł z Portugalią. Od kilku lat w naszym kraju był persona non grata.
Wszystko z powodu decyzji, jaką podjął po wybuchu wojny w Ukrainie. Były reprezentant Polski zdecydował się na pozostanie w Rosji i grał w tamtejszej lidze. Tłumaczył to kwestiami rodzinnymi. Jego żoną była Lana Bajmatowa, z którą ma dwójkę synów.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swojej przyszłości. „Czas wygaszać ten ogień”
Para rozwiodła się w 2025 roku. Bajmatowa w sieci regularnie publikuje zdjęcia i nie inaczej było z okazji nowego roku. Wpis, jaki dodała, mówi wiele.
„To będzie wspaniały rok” – napisała była żona polskiego piłkarza. Na dodanych fotografiach widać, jak spędzała sylwestra. Towarzyszyły jej przyjaciółki, a cała impreza odbyła się w rodzinnych stronach modelki – Północnej Osetii.
Lana i Maciej Rybus pobrali się w 2018 roku. Rosjanka pracowała w branży hotelarskiej, była również menedżerką w restauracji. Para doczekała się dwóch synów Roberta i Adriana. Ślub odbył się najpierw w Rosji, a rok później druga ceremonia miała miejsce w Polsce. Przez lata ich wspólne życie wyglądało na stabilne i pełne zaangażowania.
W 2025 roku relacja przeszła turbulencje, które zakończyły się rozwodem. Według rosyjskich mediów to Lana Bajmatowa złożyła pozew o rozwód i podział majątku, a sąd w Moskwie rozwiązał małżeństwo Rybusa i Bajmatowej.