Czyżbyśmy mieli zagrać w tym roku w nowe rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina?
W czerwcu ubiegłego roku w jednym z odcinków podcastu Rock i Borys dowiedzieliśmy się, że CD Projekt Red może szykować jeszcze jeden dodatek do Wiedźmina 3. Takimi rewelacjami podzielił się z nami Borys Nieśpielak, który przekazał, że nad trzecim DLC ma pracować studio Fool’s Theory. Rozszerzenie to miałoby stanowić fabularny pomost pomiędzy trzecią i nadchodzącą czwartą odsłoną Wiedźmina.
Tuż przed The Game Awards 2025 Borys Nieśpielak jeszcze bardziej podgrzał atmosferę, twierdząc, że przypuszcza, iż dodatek może zostać zapowiedziany właśnie na TGA. Jak wiemy, tak się jednak niestety nie stało, ale temat DLC ciągle krąży wokół nas. Tym razem podjął go Robert Purchese z Eurogamera. Dziennikarz skontaktował się z Borysem Nieśpielakiem i dostał od niego dość interesującą odpowiedź. Otóż wszyscy przegapiliśmy ponoć bardzo istotną wypowiedź Piotra Nielubowicza z prezentacji dla inwestorów. Jak twierdzi Nieśpielak, podczas przedstawiania wyników finansowych CD Projektu Red została nam podana pewna poszlaka, która może dotyczyć trzeciego dodatku do Wiedźmina 3.
Biorąc pod uwagę nasze obecne postępy, istnieje szansa, że nowe treści, o jakich wspominaliśmy w ostatnich rozmowach i raportach, zostaną wydane w przyszłym roku, co wpłynie na nasze wyniki i zwiększy prawdopodobieństwo osiągnięcia celu finansowego dla pierwszego etapu programu motywacyjnego.
Naturalnie wypada się teraz zastanowić, cóż to za „nowe treści”, o jakich mówi Nielubowicz. Nie da się ukryć, że w świetle tych wszystkich pogłosek odpowiedź nasuwa się sama – wspomniany dodatek do trzeciego Wiedźmina. Tu warto jeszcze dodać a propos spraw finansowych, że niedawno analityk Noble Securities, Mateusz Chrzanowski, wyjawił, iż według niego takie rozszerzenie ma kosztować CDPR aż 52 miliony złotych.
Natomiast wspomniany Robert Purchese po usłyszeniu tych wszystkich informacji od Nieśpielaka, skierował swe kroki w stronę CD Projektu Red, który oczywiście, jak pewnie się już spodziewacie, nie skomentował całej tej sprawy. Pozostaje zatem tylko wypatrywać kolejnych poszlak i bacznie obserwować działania CDPR, a już zwłaszcza przydałoby się dokładnie przyglądać firmie w okolicach dużych pokazów growych i to jak widać nie tylko ze względu na nadchodzącego Wiedźmina 4.