Kolejna ofiara zatrucia tlenkiem węgla
„Kobieta w wieku około 60 lat zmarła w niedzielę w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w jednym z budynków Czechowicach-Dziedzicach” – poinformowała straż pożarna. Nieprzytomna 60-latka została odnaleziona w wannie. Jest to już szósta ofiara zatrucia czadem w woj. śląskim od początku sezonu grzewczego.
Rzeczniczka prasowa komendy wojewódzkiej PSP w Katowicach bryg. Aneta Gołębiowska przekazała, że po odnalezieniu kobiety strażacy prowadzili reanimację aż do przybycia ratowników medycznych. Niestety mimo wysiłków jej życia nie udało się uratować.
– Wykonane przez strażaków pomiary wykazały wysokie stężenie tlenku węgla w łazience. Prawdopodobnie przyczyną emisji czadu był niesprawny piecyk gazowy – dodała rzeczniczka katowickiej straży pożarnej.
Objawy zatrucia czadem
Tlenek węgla (czad) jest wyjątkowo niebezpieczny ze względu na to, że nie ma zapachu ani smaku. Co więcej, wiąże się z hemoglobiną 200 razy szybciej niż tlen, tym samym blokując jego dopływ do organizmu.
Wśród objawów lekkiego zatrucia można wymienić ból i zawroty głowy, osłabienie i nudności. W przypadku ostrego zatrucia mogą nastąpić nieodwracalne uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa, zawał, a nawet śmierć.
Jak przeciwdziałać powstawaniu tlenku węgla?
Czad powstaje w wyniku niepełnego spalania, które wynika z niedostatecznej ilości tlenu w otaczającej atmosferze. Wpływ na to ma wiele czynników – m.in. niesprawność przewodów kominowych. Ich wadliwe działanie może wynikać z nieszczelności, braku konserwacji i czyszczenia, wad konstrukcyjnych oraz niedostosowania systemu wentylacji do szczelności nowych okien i drzwi.
Sposobem na uniknięcie zaczadzenia są regularne kontrole szczelności przewodów kominowych oraz ich systematyczne czyszczenie. Trzeba też użytkować sprawne urządzenia, w których spalanie odbywa się zgodnie z instrukcją producenta. Nie należy zasłaniać i przykrywać urządzeń grzewczych oraz zaklejać kratek wentylacyjnych. Straż pożarna apeluje również o montowanie czujników czadu, które niejednokrotnie mogą uratować zdrowie i życie.
Czytaj także:
Źródło: PAP/egz