Na grupie dyskusyjnej „Dealerzy wiedzy” ukazał się bardzo ciekawy post, w którym autor o nicku „Dyrektor szkoły” umieścił interesujące zestawienie zarobków nauczycieli w krajach G20, do których już ponad wszelką wątpliwość należnym. Wygląda jednak na to, że w kwestii wynagrodzeń nauczycieli daleko nam do czołówki światowej.
- Najlepiej opłacani są nauczyciele w Australii, ale pracują po 45 godzin tygodniowo.
- W Niemczech nauczyciele zarabiają przeciętnie 380-400 tys. zł rocznie, a w niektórych landach nawet więcej.
- Oznacza to, że polski nauczyciel w porównaniu z nimi zarabia 3-5 razy mniej – twierdzi autor posta.
Nauczyciele w Polsce nigdy nie należeli do grupy pracowników dobrze zarabiających. Ale w relacji do przedstawicieli tego zawodu w innych krajach wypadają jeszcze gorzej. Jak? To postanowił sprawdzić autor o nicku „dyrektor szkoły”, który zestawił zarobki nauczycieli polskich z zarobkami nauczycieli w krajach G20, do których gospodarczo dołączyliśmy w 2025 roku.
Porównanie nie napawa optymizmem, zresztą prześledźmy ten wpis sami:
Nauczyciele australijscy i niemieccy zarabiają najlepiej
- Australia – nauczyciele w Australii należą do najlepiej opłacanych na świecie. Średnie roczne wynagrodzenie doświadczonego nauczyciela wynosi ok. 470 tys. zł. Pensum liczone jako czas nauczania to 900-1000 godzin rocznie, natomiast całkowity czas pracy (łącznie z przygotowaniem, ocenianiem itp.) często przekracza 45 godzin tygodniowo;
- Niemcy – w Niemczech nauczyciele (zwłaszcza urzędnicy – Beamte) zarabiają przeciętnie 380-400 tys. zł rocznie, a w niektórych landach nawet więcej. Pensum dydaktyczne wynosi zwykle 750-900 godzin rocznie, zależnie od landu i typu szkoły;
- Kanada – kanadyjscy nauczyciele z kilkunastoletnim stażem zarabiają ok. 240-265 tys. zł rocznie. Pensum dydaktyczne mieści się w granicach 800-900 godzin rocznie;
- Stany Zjednoczone – w USA średnie zarobki nauczyciela wynoszą ok. 240-250 tys. zł rocznie, ale są bardzo zróżnicowane regionalnie (znacznie wyższe w dużych miastach i stanach bogatszych). Pensum jest relatywnie wysokie – często 900-1000+ godzin rocznie, a zakres obowiązków pozalekcyjnych bywa duży;
- Francja – we Francji nauczyciele zarabiają średnio 205-225 tys. zł rocznie, czyli wyraźnie więcej niż w Polsce, ale mniej niż w Niemczech czy Australii. Pensum dydaktyczne wynosi zwykle 800-1000 godzin rocznie, zależnie od poziomu edukacji;
- Wielka Brytania – doświadczeni nauczyciele w UK osiągają roczne zarobki rzędu 210-250 tys. zł. Formalne pensum nie jest bardzo wysokie, ale realny czas pracy często przekracza 50 godzin tygodniowo;
- Japonia – japońscy nauczyciele zarabiają ok. 230-265 tys. zł rocznie. Pensum dydaktyczne wynosi ok. 800-900 godzin rocznie, ale nauczyciele są mocno obciążeni dodatkowymi obowiązkami szkolnymi.
Pozostałe kraje G20 – w takich krajach jak Chiny, Indie, Brazylia, Argentyna, Turcja, Indonezja, Arabia Saudyjska, RPA czy Rosja nie ma porównywalnych, jednolitych danych OECD. Wynagrodzenia są tam bardzo zróżnicowane i często znacznie niższe nominalnie niż w krajach rozwiniętych, ale trudno je rzetelnie zestawić z Polską bez uwzględnienia siły nabywczej.
Pod względem zarobków polscy nauczyciele są daleko w tyle
Polska – w Polsce w 2025/2026 r. roczne zarobki nauczycieli (brutto) wynoszą orientacyjnie:
- nauczyciel początkujący: ok. 80 tys. zł rocznie
- nauczyciel z doświadczeniem (mianowany): ok. 94 tys. zł rocznie
- nauczyciel dyplomowany: ok. 120 tys. zł rocznie
Pensum dydaktyczne w Polsce jest relatywnie niskie na tle OECD (np. 18 godzin tygodniowo w szkołach podstawowych), co daje ok. 650-750 godzin nauczania rocznie, ale nie obejmuje czasu przygotowania lekcji, sprawdzania prac, rad pedagogicznych i dokumentacji.
Państwa rozwinięte dużo lepiej płacą nauczycielom niż Polska
Podsumowując to zestawienie „dyrektor szkoły” stwierdza, że:
- polski nauczyciel dyplomowany zarabia 3-5 razy mniej niż nauczyciel w Niemczech lub Australii;
- zarobki nauczycieli w Kanadzie, w USA, w Japonii, we Francji czy w UK są 2-3 razy wyższe niż w Polsce.
Polska znajduje się w dolnej części rankingu OECD i G20, jeśli chodzi o płace nauczycieli, nawet po uwzględnieniu niższego pensum dydaktycznego. Różnice w pensum nie kompensują różnic płacowych – nawet przy większej liczbie godzin nauczania w innych krajach, wynagrodzenie za godzinę pracy nauczyciela jest tam znacznie wyższe
– stwierdza autor postu.
Trudno z tymi danymi dyskutować. Należy jednak zauważyć, że zestawienia dotyczące innych grup zawodowych zapewne wskażą podobne dysproporcje między zarobkami w czołówce gospodarczej świata i liczyć, że za rok to zestawienie będzie trochę mniej szokujące.
TAGI

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.

![Ile naprawdę zarabiają nauczyciele? Na tle innych nie jest najgorzej [RAPORT]](https://www.europesays.com/pl/wp-content/uploads/2026/01/281729_r0_300.jpg)
