Rok 2026 rozpoczynamy od trzęsienia ziemi w polskim gamedevie. Studio Rebel Wolves, dowodzone przez Konrada Tomaszkiewicza (reżysera Wiedźmina 3), oficjalnie potwierdziło, że ich debiutancki projekt Dawnwalker trafi w ręce graczy jeszcze w tym roku.
Z tej okazji do sieci trafił klimatyczny materiał wideo, który uchyla rąbka tajemnicy na temat tego mrocznego uniwersum.
Dalsza część tekstu pod wideo
![]()
Nowy zwiastun to prawdziwa uczta dla oczu, demonstrująca możliwości silnika Unreal Engine 5. Widzimy na nim serię niepokojących, skąpanych w mroku lokacji – od zamglonych, prastarych lasów, po monumentalne ruiny, które zdają się opowiadać historię upadłej cywilizacji. Atmosfera jest ciężka, duszna i dojrzała, co potwierdza zapowiedzi twórców o stworzeniu „dark fantasy” z prawdziwego zdarzenia, bez taryfy ulgowej.
Materiał po raz pierwszy pozwala nam też przyjrzeć się bliżej postaciom. Modele bohaterów imponują szczegółowością, a ich rynsztunek sugeruje, że walka w Dawnwalker będzie brutalna i kontaktowa. Wideo kładzie duży nacisk na motyw krwi, który prawdopodobnie będzie kluczowy nie tylko dla fabuły, ale i mechaniki rozgrywki. Design świata wyraźnie odcina się od typowego high fantasy, celując w bardziej przyziemny, brudny styl.
Dla fanów gatunku RPG to wiadomość dnia. Dawnwalker od początku budził ogromne emocje ze względu na rodowód deweloperów, a teraz w końcu otrzymaliśmy dowód, że wizja artystyczna idzie w parze z techniczną jakością. Potwierdzenie premiery w 2026 roku stawia ten tytuł w roli jednego z najważniejszych debiutów nadchodzących miesięcy.